Górnictwo: BHP Billiton i Vale zapłacą za katastrofę

1449749436 minas gerais un org

fot: un.org

Setki wsi i miasteczek zostało zalanych toksycznym mułem po katastrofie w kopalni rud żelaza w Brazylii

fot: un.org

- Arszenik i inne trucizny w stężeniu znacznie przewyższającym wszelkie normy wykryto w wodach rzeki Rio Doce w pobliżu pękniętej tamy osadnika kopalnianego na toksyczne odpady - przyznało kilka dni temu kierownictwo brazylijskiej kompanii Vale, której wspólnie z koncernem BHP grożą niebotyczne kary finansowe za katastrofę, do której doszło w połowie listopada w miejscowości Mariana w Brazylii.

Informacje o zatruciu środowiska potwierdziły władze stanu Minas Gerais. Dyrektorzy spółki, do której należała kopalnia rudy żelaza Samarco bronią się, że w samym zbiorniku nie składowano trucizn, ale musiały przedostać się one do rzeki z innych miejsc, płynąc z 60 mln m sześc. mułu, który zalał dorzecze na długości 850 km, zatapiając setki wsi i miasteczek i zabijając co najmniej 13 ludzi i niezliczone zwierzęta.

Teraz brazylijski rząd federalny i władze dwóch stanów (Minas Gerais i Espírito Santo) zapowiedziały, że pozwą udziałowców kopalni o przynajmniej 20 mld reali, czyli 5,2 mld dol. za zaniedbania, które doprowadziły do przerwania tamy w kopalni rud żelaza. Rodziny ofiar złożą niezależne pozwy z pomocą prawników Ministerstwa Sprawiedliwości.

Groźba wypłaty kar i odszkodowań spowodowała w ostatnich dniach gwałtowne załamanie notowań spółek Vale i BHP Billiton, którym nie pomogły wyjaśnienia, że miały tylko udziały w kopalni i nie nadzorowały codziennie pracy zakładu.

Obie kompanie powołały już nadzwyczajny fundusz pomocowy, nie określając jego wysokości. Najpierw krytykowały pozew, twierdząc, że nie uchylają się od rozmów, ale zamilkły po wiadomościach o zatruciu drugiej z brazylijskich rzek. Kompaniom grozi również kara administracyjna za zanieczyszczenie środowiska.

- Mamy zamiar szybko uzyskać pieniądze na pomoc ofiarom, rewitalizację dorzecza Rio Doce i leczenie wywołanych powodzią chorób - zapowiedział rząd brazylijski, który opisał przerwanie tamy jako największą katastrofę ekologiczną w dziejach kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.