Górnictwo: związkowcy z Kompanii żądają gwarancji wypłaty barbórek

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie pracami zarządu KW kieruje jej wiceprezes Marek uszko

fot: Andrzej Bęben/ARC

Po czwartkowym (5 listopada) spotkaniu z zarządem Kompanii Węglowej związkowcy z tej spółki wystosowali wspólny komunikat. Stwierdzają w nim, iż zostali poinformowani przez zarząd, że do tej pory nie zostały zabezpieczone środki na wypłatę tegorocznych barbórek.

"Zarząd Kompanii Węglowej poinformował stronę społeczną, iż posiada środki finansowe tylko na dwie wypłaty, natomiast nie posiada środków na pozostałe wynagrodzenia do końca I kwartału 2016 r., które były zagwarantowane przez rząd" - czytamy w stanowisku.

Strona społeczna żąda, aby do 17 listopada, czyli do następnego spotkania z zarządem KW, udzielono jej gwarancji wypłaty wszystkich świadczeń pracowniczych, zgodnie z porozumieniem z 17 stycznia.

Związkowcy podkreślają, że w przypadku nie spełnienia tego żądania zostaną podjęte dalsze działania protestacyjno-strajkowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.