Targi z nagrodą

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Na tagach jesteśmy obecni już od 10 lat. Nie jest to też nasz pierwszy produkt. Poprzednia stacja dołowa typu POPG-2 przysłużyła się górnictwu polskiemu oraz poza naszymi granicami. W tym roku przedstawiamy nową propozycję - wyjaśnia Artur Badylak

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Na tegorocznych targach otrzymaliśmy medal I stopnia w kategorii "nowe maszyny" za produkt bezobsługowa przewoźna stacja odmetanowania typu PSO-1 - wyjaśnia portalowi górniczemu nettg.pl Artur Badylak, prezes zarządu ZOK-TECH:

Jest to stacja - jak sama nazwa wskazuje - bezobsługowa. Chcemy zabudowywać ją poza terenami kopalni, przy odmetanowaniu otworowym, bądź też na terenach kopalni, gdzie to odmetanowanie jest prowadzone tylko tymczasowo. Stacje można błyskawicznie przewieźć z jednej kopalni na drugą, zabudować przy otworach i opcjonalnie dobudować silnik gazowy i produkować energię elektryczną. Sterowanie stacją odbywa się za pomocą łącza GSM spoza terenu samej zabudowy. Można więc nią sterować czy to z dyspozytorni kopalni, czy wręcz z dowolnego punktu na świecie.

Na tagach jesteśmy obecni już od 10 lat. Nie jest to też nasz pierwszy produkt. Poprzednia stacja dołowa typu POPG-2 przysłużyła się górnictwu polskiemu oraz poza naszymi granicami. W tym roku przedstawiamy nową propozycję.

Nowa hala Centrum Kongresowego robi wrażenie zarówno na nas, jak i na klientach odwiedzających targi. W Katowicach powstało coś właściwego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.