Wicepremier rządu nadaje się na komisarza UE

fot: ARC

Można oczekiwać spadku dynamiki wzrostu PKB z około 3,5 proc. w pierwszym półroczu br. do około 2,5 proc. w drugim półroczu i około 2 proc. w 2013 roku - uważa prof. Stanisław Gomułka

fot: ARC

Elżbieta Bieńkowska ma zarówno kwalifikacje, jak i doświadczenie do pełnienia funkcji komisarza UE - powiedział PAP główny ekonomista BCC prof. Stanisław Gomułka. To stanowisko było ważne już w poprzednich latach, a teraz zostało dodatkowo wzmocnione - ocenił.

Według Gomułki zmiany w Komisji Europejskiej nie będą radykalne, ale znaczące.

- Są one związane - po pierwsze - ze światowym kryzysem finansowym i próbą zaradzenia podobnym kryzysom w przyszłości; po drugie - z trwającymi negocjacjami między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi dotyczącymi ściślejszej współpracy gospodarczej; po trzecie - z kryzysem w relacjach Unia Europejska - Rosja.

Profesor przypomniał, że o polityce gospodarczej UE decydują przede wszystkim lokalne parlamenty i rządy.

- Komisja Europejska nie jest rządem Europy, tak jak Parlament Europejski nie jest parlamentem decyzyjnym dla całej Europy - zaznaczył.

Jak mówił, w dalszym ciągu obowiązuje dotychczasowy system polityczny polegający na tym, że UE jest Europą państw, a nie "Stanami Zjednoczonymi Europy".

Zdaniem głównego ekonomisty BCC teka komisarza ds. rynku wewnętrznego, przemysłu, przedsiębiorczości oraz małych i średnich przedsiębiorstw jest ważną funkcją.

- Unia Europejska przywiązuje ogromną wagę do integracji rynków narodowych i przestrzegania zasad dotyczących konkurencji. Komisarz odpowiadający za ten obszar może działać w sposób dyscyplinujący poszczególne przedsiębiorstwa, duże koncerny, nakładać na nie kary, by zwiększać konkurencyjność unijnego rynku. To jest poważna funkcja, nie wymaga specjalnego wzmocnienia, bo ona już jest silna - podkreślił.

Gomułka wyjaśnił, że ważnym obszarem dla Komisji Europejskiej będą też rokowania UE ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie zmniejszania ograniczeń handlowych.

- Chodzi o nowe podejście do handlu między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi, o większą integrację tych rynków. Te rozmowy ostatnio trochę utknęły. W tym obszarze komisarz ds. rynku wewnętrznego może odgrywać w najbliższych dwóch latach bardzo istotną rolę. To byłby nowy rozdział w historii Europy, jeżeli te negocjacje zakończyłyby się sukcesem. Oznaczałoby to zbliżenie gospodarek po dwóch stronach Atlantyku, większą integrację rynków i większą konkurencyjność, a także korzyści, które są szacowane na ok. 100 mld euro rocznie po każdej ze stron Atlantyku. To są znaczne efekty. Byłoby dobrze, gdyby doszło do sukcesu w tym obszarze.

W środę (10 września) przyszły szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker poinformował, że dotychczasowa wicepremier Elżbieta Bieńkowska będzie komisarzem UE ds. rynku wewnętrznego, przemysłu, przedsiębiorczości oraz małych i średnich przedsiębiorstw. Przyznana Polce teka jest jedną z nowości w strukturze KE. Jak napisała w komunikacie KE, będzie to "maszynownia realnej gospodarki".

Bieńkowska była ministrem rozwoju regionalnego od początku rządów koalicji PO-PSL. Zarówno premier, jak i media często chwaliły ją za tempo wykorzystania pieniędzy unijnych. Również Komisja Europejska podawała nas za przykład w ich wydawaniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.