Posiedzenie komisji badającej przyczyny katastrofy w „Śląsku”

Metan GAL

fot: Jarosław Galusek

Komisja WUG na wtorkowym posiedzeniu ma wyznaczyć kierunki dalszych badań, które wyjaśnią przyczyny katastrofy w kopalni „Śląsk”

fot: Jarosław Galusek

We wtorek odbędzie się drugie posiedzenie komisji, powołanej przez prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, badającej przyczyny katastrofy w kopalni \"Wujek-Śląsk\"

- Posiedzenie będzie poświęcone głównie ocenie całości materiału, zgromadzonego podczas przeprowadzonych dotąd wizji lokalnych na miejscu katastrofy. Komisja zarysuje jednocześnie kierunki i obszary dalszych badań, których wyniki mają przybliżyć wyjaśnienie przyczyn dlaczego do niej doszło – mówił w ubiegłym tygodniu nettg.pl Krzysztof Król, rzecznik prasowy WUG.

Pracom 20-osobowego zespołu przewodniczy wiceprezes WUG, Wojciech Magiera.

Przypomnijmy, że do wybuchu i zapalenia metanu w kopalni doszło 18 września 1050 metrów pod ziemią. Na miejscu zginęło 12 górników, kolejnych ośmiu zmarło w następnych dniach w szpitalach. Za wyjątkiem pacjentów leczonych w \"oparzeniówce\", wszyscy inni poszkodowani zostali już wypisani do domów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.