Wygraliśmy ważną bitwę o łupki, ale nie wojnę

fot: ARC

- Rekomendacje Komisji Europejskiej są wysokie i będą wymagały zmian w polskim prawie. Mamy na ich przeprowadzenie zaledwie 6 miesięcy - podkreśla eurodeputowany Konrad Szymański

fot: ARC

Komisja Europejska przyjęła 22 stycznia 2014 r. zalecenie mające na celu zapewnienie właściwej ochrony środowiska i klimatu w przypadku intensywnego szczelinowania hydraulicznego - techniki stosowanej głównie w wydobyciu gazu łupkowego. Zalecenie powinno pomóc wszystkim państwom członkowskim, które pragną stosować tę metodę, w zarządzaniu ryzykiem związanym ze zdrowiem i środowiskiem oraz w poprawie przejrzystości dla obywateli.

Daje ono również podstawy stworzenia równych szans dla przemysłu oraz ustanawia bardziej przejrzyste zasady dla inwestorów. Zaleceniu towarzyszy komunikat, w którym zbadano możliwości i wyzwania związane z wykorzystaniem szczelinowania w celu wydobycia węglowodorów. Oba dokumenty są częścią szerszej inicjatywy Komisji, której celem jest wprowadzenie zintegrowanych ram polityki w zakresie klimatu i energii na okres do roku 2030.

Dziennikarz portalu górniczego nettg.pl zapytał Konrada Szymańskiego, posła do Europarlamentu, jakie konsekwencje wynikają z tej decyzji?

- KE zostawia sobie otwarte drzwi ws. legislacji łupkowej. Spójne i jednoznaczne gwarancje dla środowiska naturalnego oraz społeczności lokalnych są pożądane z punktu widzenia interesu publicznego i wiarygodności samych inwestycji. Rekomendacje Komisji Europejskiej są wysokie i będą wymagały zmian w polskim prawie. Mamy na ich przeprowadzenie zaledwie 6 miesięcy. Musimy m.in. ustalić minimalne odległości takich inwestycji od skupisk ludzkich oraz głębokości samych wierceń od wód gruntowych. Oczekuje się niejasnych gwarancji rozdzielenia organów regulacyjnych od instytucji odpowiedzialnych za ekonomiczną stronę inwestycji. Komisja oczekuje nadmiernego wpływu organizacji ekologicznych na proces ustalania najlepszych praktyk wydobywczych oraz w procesie oceny ryzyka. To niejasne sformułowania, które będą prowadziły do rosnących roszczeń tych organizacji. W końcu mamy wysokie oczekiwania w zakresie oceny różnych parametrów środowiska naturalnego przed i po zamknięciu inwestycji. Bardzo wiele zależy tu od interpretacji samej Komisji. Niepokojąca jest klauzula rewizyjna. KE za 18 miesięcy ma ocenić stan wdrożenia tych rekomendacji i podjąć decyzję dotyczącą potrzeby opracowania ujednoliconych i prawnie wiążących przepisów dotyczących poszukiwania i wydobycia węglowodorów przy użyciu rozszczelniania hydraulicznego. Ta klauzula otwiera drzwi dla działań legislacyjnych UE w tym obszarze już w 2015 roku. To dobrze, że Komisja Europejska nie zdecydowała się na proponowanie nowych dyrektyw w sprawie łupków. Zaostrzanie i tak wysokich norm środowiskowych byłoby działaniem na polityczne zamówienie. Ogłoszone dziś rekomendacje pozostawiają jednak otwarte drzwi dla podjęcia takich działań w niedalekiej przyszłości. Wygraliśmy ważną bitwę, ale nie wojnę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?

Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie. 

Kolejny raz radośnie ogłaszamy odpływ wykwalifikowanych kadr z kopalń

Kiedy ponad dwa tygodnie temu usłyszałem z ust jednego z kandydatów na przyszłego premiera, że on nigdzie nie zamierza uciekać, więc żaden plecak ewakuacyjny nie jest mu potrzebny, to miałem ochotę się pomodlić. Tak, pomodlić się o zdrowie dla tego człowieka, bo o rozum to już chyba za późno… 

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.