Jesteśmy wyjątkowo zgranym zespołem

fot: Kajetan Berezowski

Grzegorz Kondracki, sztygar zmianowy oddziału PTD w kopalni Wieczorek.

fot: Kajetan Berezowski

- Jestem pracownikiem transportu. To ważny element funkcjonowania zakładu górniczego. Obecnie na dole, wewnątrz rejonów wydobywczych, wykorzystujemy m.in. kolejki spalinowe.

To nowoczesne rozwiązanie wpływa na mobilność zestawów transportowych. Wprowadzono także nowy tabor typu koszo-kontenery i kontenery do transportu materiałów małogabarytowych. Innowacyjne rozwiązania z pewnością ułatwiają pracę. Kierownictwo kopalni szczególną uwagę zwraca na bezpieczeństwo pracy.

W tej dziedzinie postęp jest najbardziej widoczny. Ale atmosfera w pracy ma też kluczowe znaczenie dla jej wydajności. Muszę przyznać, że jesteśmy wyjątkowo zgranym zespołem i wzajemnie sobie pomagamy w realizacji trudnych zadań.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.