Jesteśmy wyjątkowo zgranym zespołem

fot: Kajetan Berezowski

Grzegorz Kondracki, sztygar zmianowy oddziału PTD w kopalni Wieczorek.

fot: Kajetan Berezowski

- Jestem pracownikiem transportu. To ważny element funkcjonowania zakładu górniczego. Obecnie na dole, wewnątrz rejonów wydobywczych, wykorzystujemy m.in. kolejki spalinowe.

To nowoczesne rozwiązanie wpływa na mobilność zestawów transportowych. Wprowadzono także nowy tabor typu koszo-kontenery i kontenery do transportu materiałów małogabarytowych. Innowacyjne rozwiązania z pewnością ułatwiają pracę. Kierownictwo kopalni szczególną uwagę zwraca na bezpieczeństwo pracy.

W tej dziedzinie postęp jest najbardziej widoczny. Ale atmosfera w pracy ma też kluczowe znaczenie dla jej wydajności. Muszę przyznać, że jesteśmy wyjątkowo zgranym zespołem i wzajemnie sobie pomagamy w realizacji trudnych zadań.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.