Piekary Śl.: pielgrzymka mężczyzn do Matki Sprawiedliwości

fot: Maciej Dorosiński

Z mężczyznami, wśród których nie zabraknie górników, spotkają się m.in. prymas Czech, metropolita krakowski oraz prezydent RP Bronisław Komorowski

fot: Maciej Dorosiński

Jak co roku w najbliższą niedzielę (26 maja) dziesiątki tysięcy mężczyzn i chłopców przybędą z pielgrzymką do sanktuarium w Piekarach Śląskich, gdzie Maryja czczona jest jako Matka Sprawiedliwości i Miłości Społecznej.

Mszę św. celebrował będzie tym razem prymas Czech, abp. Pragi, ks. kard. Dominik Duka, który wygłosi również homilię do zgromadzonych na wzgórzu piekarskim. Kard. Duka jest świadkiem prześladowań kościoła w komunistycznej Czechosłowacji, gdzie potajemnie prowadził podziemne duszpasterstwo, kiedy władze zabroniły mu pełnienia posługi kapłańskiej.

Do Piekar Śl. przyjedzie też z Krakowa metropolita ks. kard. Stanisław Dziwisz, który niedawno przekazał śląskim górnikom relikwię bł. Jana Pawła II (w przededniu pielgrzymki zostanie powitana uroczyście w Knurowie-Krywałdzie). Swoją obecność w Piekarach zapowiedział także prezydent RP Bronisław Komorowski.

Chorzy i starsi mężczyźni, którzy nie zdołają dotrzeć do Piekar na własnych nogach, będą mogli uczestniczyć w pielgrzymce, oglądając transmisję telwizyjną. Modlitwę ze Śląska pokaże Telewizja Polonia oraz Telewizja Polska w programie 1 podczas audycji "Między ziemią a niebem", która w południe 26 maja nadawana będzie bezpośrednio z piekarskiego sanktuarium. Transmisję przeprowadzi też TVP Info Katowice oraz stacje radiowe (m.in. archidiecezjalne Radio eM).

Pielgrzymów, wśród których najliczniejszą grupę stanowić będą tradycyjnie górnicy, powita metropolita katowicki, abp. Wiktor Skworc, który w specjalnym zaproszeniu napisał: "Na Piekarskim Wzgórzu zgromadzimy się w Dniu Matki. Do spotkania z Matką Chrystusa i naszą, zapraszam serdecznie dziadków, ojców i synów; zapraszam przedstawicieli tradycyjnych śląskich zawodów, świata kultury, środowisk naukowych i akademickich. Podobnie jak w ubiegłym roku, bardzo liczę na obecność liturgicznej służby ołtarza: ministrantów, lektorów oraz nadzwyczajnych szafarzy Komunii świętej, a także mężczyzn i młodzieńców należących do kościelnych ruchów i stowarzyszeń, w tym do Ruchu Światło-Życie. Wraz z jego członkami nasz Kościół lokalny modli się o rychłą beatyfikację Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego".

Przed pielgrzymką odbędzie się XXII Piekarskie Sympozjum Naukowe poświęcone w tym roku kwestii "Świętowanie niedzieli w wymiarze społeczno-etycznym".

W Piekarach zaopatrzyć się będzie można w najnowsze publikacje i książki podczas IX Kiermaszu Wydawców Katolickich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.