Kryterium niemożliwe do wprowadzenia

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Słuchając wystąpienia pana premiera trudno wywnioskować, która z opcji jest prawdziwa. Nie popadałbym w hurraoptymizm i poczekał na wystąpienia ministrów - komentuje przewodniczący górniczej Solidarności Jarosław Grzesik

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Przyjęcie kryterium "pracy bezpośrednio przy wydobyciu" jako czynnika decydującego o możliwości wcześniejszego przejścia górnika na emeryturę jest nierozsądne, bo niemożliwe do wprowadzenia w życie, o czym wie każdy, kto pracował pod ziemią. Udowodnimy to stronie rządowej w trakcie konsultacji - zapowiada przewodniczący górniczej Solidarności Jarosław Grzesik, odnosząc się do wypowiedzi ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza na temat projektu reformy systemu emerytur górniczych.

Szef górniczej "S" ostrzega - w komunikacie opublikowanym na stronie www.solidarnoscgornicza.org.pl, że system w wersji opracowywanej przez rząd to prosta droga do sytuacji patologicznych, niebezpiecznych dla życia i zdrowia pracowników.

- Już teraz można sobie wyobrazić, że po wprowadzeniu nowych zasad mogą zaistnieć sytuacje, w których górnicy będą eksploatowani przez 24 lata na stanowiskach objętych prawem do wcześniejszego przejścia na emeryturę, a tuż przed potencjalnym odejściem zostaną przeniesieni w inne miejsce i uprawnienia tego pozbawieni - zauważa Grzesik.

Przypomnijmy, że minister pracy ze związkowcami rozmawiał w piątek, 26 października.

- Zapewnił wówczas, że w najkrótszym możliwym czasie organizacje związkowe otrzymają konkretny projekt reformy branżowego systemu emerytalnego. Od tego momentu rozpoczną się właściwe konsultacje - czytamy w komunikacie górniczej "S".

- Mamy nadzieję, że nasze uwagi odnośnie założeń reformy zostaną potraktowane poważnie - stwierdza Grzesik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejmik woj. śląskiego wspiera sieroty po wypadkach w kopalniach

Sejmik Województwa Śląskiego zdecydował o udzieleniu pomocy finansowej dla trojga dzieci osieroconych po śmiertelnych wypadkach w kopalniach. Łącznie z budżetu województwa trafi do nich 30 tys. zł – po 10 tys. zł na każde dziecko.

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim. 

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.