Emerytury górnicze już raz zostały okrojone

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wszyscy górnicy, którzy teraz pracują w kopalniach, mają zagwarantowaną emeryturę po 25 latach. To jest ich prawo nabyte, czyli rzecz święta - zaznaczył szef górniczej Solidarności

fot: Jarosław Galusek/ARC

We wtorkowym (9 października) wydaniu Dziennika Gazety Prawnej pojawił się artykuł pt. "Trzy sposoby na górników", w którym przedstawione zostały trzy scenariusze zmian w emeryturach górniczych. Portal górniczy nettg.pl o komentarz w tej sprawie poprosił liderów związków zawodowych. Poniżej przedstawiamy komentarz lidera górniczej Solidarności Jarosława Grzesika.

- Mam nadzieje, że z tych trzech wariantów zostanie wybrany pierwszy, zakładający status quo, za którym opowiada się także wicepremier Pawlak. Należy przypomnieć, że w 2005 roku emerytury górnicze zostały już mocno okrojone. Oczywiście, można rozmawiać o drobnych korektach bieżącego stanu rzeczy, ale z naciskiem na słowo "drobnych".

Zatrważający się jest wariant, który mówi o emeryturach pomostowych, do których prawo mieliby tylko ci, których praca zostałaby uznana za wykonywana w szczególnych warunkach. Dlatego pytam: który górnik nie wykonuje pracy w szczególnych warunkach, zjeżdżając każdego dnia na 7,5 godziny pod ziemię?

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nikt ze stroną społeczną nie rozmawia na ten temat. Najczęściej informacje na temat emerytur górniczych czerpiemy z mediów lub z nieoficjalnych źródeł. Póki co, musimy czekać na oficjalne informacje. Ja w sprawie emerytur górniczych mam dwa pewniki, które pochodzą od premiera Tuska.

Pierwszym z nich jest deklaracja premiera, którą przedstawił na początku swojej pierwszej kadencji w czasie wizyty w kopalni Bobrek-Centrum. Wówczas zapowiedział, że górnicze uprawnienia emerytalne się nie zmienią. Zostało to zarejestrowane przez kamery telewizyjne, obecne przy spotkaniu premiera z załogą kopalni.

Drugi dotyczy expose premiera z początku drugiej kadencji, kiedy stwierdził, że "przywileje emerytalne utrzymają wszyscy ci, którzy pracują bezpośrednio przy wydobyciu".

Idąc tym tropem, swoje uprawnienia powinni odzyskać także pracownicy przeróbki, którzy utracili je w 2005 roku. Ich praca jest bowiem niezbędnym elementem cyklu produkcyjnego związanego z wydobyciem węgla.

Co do wariantów, to nieoficjalnie dowiedziałem się, że poza tymi trzema jest jeszcze kilka innych. Nikt nas jednak o tym nie informuje, więc ciężko jest się do tego odnieść. Trzeba poczekać do konkretnych deklaracji i wtedy będzie można powiedzieć coś szerzej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW przyjęła program naprawczy na lata 2026 - 2035. Co to oznacza dla załogi?

Program naprawczy ma zapewnić Grupie JSW długoterminową poprawę rentowności, bezpieczeństwo płynności finansowej oraz dostosowanie skali działalności do warunków rynkowych i operacyjnych. Zakłada zarówno działania stabilizujące sytuację finansową w krótkim terminie, jak i rozwiązania, które mają trwale poprawić efektywność działalności Grupy JSW.

Powstaje ustawa w sprawie wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych, także górniczych

Program wsparcia dla przemysłu energochłonnego o budżecie 4,8 mld zł, który ma pomóc firmom w obniżeniu kosztów energii elektrycznej, zakłada projekt ustawy, którą we wtorek zajmie się rząd. Chodzi o projekt ustawy o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych z tytułu ponoszenia kosztów energii elektrycznej, przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwo Finansów.

Rząd zajmie się projektem podnoszącym próg podatkowy do 130 tys. zł

Podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowej, 24-proc. stawki PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł - zakłada projekt ustawy, którym we wtorek ma zająć się rząd.

To się dzieje! Zredukowali zatrudnienie o około jedną czwartą. Zwolniono głównie górników

O 504 osoby zmniejszyło się zatrudnienie w Grupie ZE PAK w pierwszych sześciu miesiącach tego roku - poinformowała spółka w prezentacji dot. wyników za pierwsze półrocze. Redukcja zatrudnienia to efekt transformacji spółki; od maja ZE PAK zaprzestał ciągłej produkcji energii elektrycznej. Największa redukcja zatrudnienia - 457 osób - objęła wchodzące w skład grupy spółki zajmujące się wydobyciem i transportem węgla brunatnego: PAK KWB Konin i PAK Górnictwo.