Sinusoida na rynku węgla kamiennego

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2011 roku sprzedaż polskiego węgla przekroczyła wielkość jego wydobycia, a zapasy spadły – rok do roku – dwukrotnie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Gdyby spojrzeć na liczby wyrażające wielkość sprzedaży węgla i poziom zapasów na zwałach polskich kopalń wciągu kolejnych lat, to ułożyłyby się one w sinusoidę. Wielkość zapasów oscyluje od niespełna 2 mln t, jak pod koniec 2008 roku, do prawie 5 mln t rok później.

Rekordową ilość węgla na zwałach - aż 6,15 mln t - zgromadzono w maju 2010 roku, ale już po roku zapasy wynosiły jedynie 2,33 mln t. W 2012 roku tendencja związana ze spadkiem sprzedaży i wzrostem poziomu zapasów uwidoczniła się już w pierwszym kwartale.

- Wydobycie węgla w tym okresie zwiększyło się o około milion ton, równocześnie o niespełna milion ton zmniejszyła się sprzedaż. Niesprzedany węgiel trafił na zwały, gdzie zalegało pod koniec marca blisko 3,4 miliona ton węgla, wobec 2,4 miliona ton przed rokiem - wyjaśnia Henryk Paszcza, dyrektor katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, monitorującego sytuację w górnictwie.

Po pięciu miesiącach br. na zwałach jest już 5,1 mln t węgla.

U nas wydobycie rośnie
Tendencje, które obecnie występują na światowym rynku węglowym, nie znajdują pełnego odzwierciedlenia w polskich realiach. Po 5 miesiącach br. produkcja węgla kamiennego jest wyższa o 1,2 mln t niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Prognozy wskazują, że bieżący rok będzie pierwszym od kilkudziesięciu lat, w którym wystąpi trend wzrostowy w produkcji węgla w kraju. Już obecnie niemal wszystkie górnicze spółki zanotowały wzrost wydobycia. O prawie 3 mln t ma zamiar poprawić swój wynik w 2012 roku lubelska Bogdanka. Jak przyznaje rzecznik spółki Tomasz Zięba, problem rosnących zwałów tu nie istnieje.

- Nasze zapasy wynoszą obecnie 300 tysięcy ton, a to właściwie poziom operacyjny - wyjaśnia rzecznik.

JSW, kolejna spółka giełdowa, swoje wyniki - w tym produkcyjne - za pierwsze półrocze zaprezentuje w połowie miesiąca. Rzeczniczka firmy Katarzyna Jabłońska-Bajer podaje, że na 9 lipca stan zapasów w całej Grupie Kapitałowej wynosił 1,5 mln t.

W KHW, jedynej spółce, która nie zwiększyła wydobycia, poziom zapasów "nie odbiega od tego sprzed roku", natomiast Kompania Węglowa informuje, że praktycznie 500 tys. t węgla wydobytego od stycznia ponad plan trafiło na zwały.

W tej sytuacji cieszy, że problem spadku cen, obecny na rynkach światowych, nie przekłada się na polskie realia.

- Mimo iż zmniejsza się sprzedaż węgla na rynku krajowym (niewielki wzrost wystąpił jedynie w sprzedaży do ciepłowni zawodowych i niezawodowych) oraz spada wywóz do Unii Europejskiej i eksport węgla kamiennego poza granice UE, ceny węgla u polskich producentów pozostają stabilne - diagnozuje dyrektor Paszcza.

W jego opinii wzrost ceny zbytu węgla o 4,3 proc. rok do roku (po pięciu miesiącach średnia cena to 349,93 zł/t) wskazuje, że producenci węgla oczekują, iż obecna nadpodaż zostanie wchłonięta przez rynek w okresie jesienno-zimowym.

Energetyka bierze mniej
Obniżenie poziomu sprzedaży węgla przez polskich producentów wynika m.in. z mniejszego zapotrzebowania energetyki zawodowej.

- W ciągu 5 miesięcy bieżącego roku sprzedaż do tego odbiorcy była niższa od ubiegłorocznej o prawie 1,5 miliona ton. Spadek sprzedaży węgla do energetyki jest między innymi konsekwencją spadku produkcji energii elektrycznej w elektrowniach krajowych - tłumaczy Henryk Paszcza.

Według raportów Krajowego Systemu Elektroenergetycznego i Rynku Bilansującego, publikowanych przez PSE Operator, produkcja energii elektrycznej w maju 2012 roku była niższa
• o 6,4 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Z kolei, narastająco od początku roku, produkcja energii elektrycznej ogółem obniżyła się
• o 1 proc.

Jednocześnie zmalała, o prawie
• o 9 proc. ilość energii wyprodukowanej na bazie węgla kamiennego.

Na podkreślenie zasługuje fakt, że w tym okresie produkcja energii elektrycznej "na węglu brunatnym" wzrosła
• o ponad 10 proc.

Ograniczenia produkcji stali odczuł z kolei producent węgla koksowego. Sprzedaż tego typu węgli do polskich koksowni była niższa o ponad 400 tys. ton...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: CPN powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca

Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zastrzegł jednocześnie, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu będzie wynikała z rekomendacji ministra finansów.

Zgri arc

Nowoczesne rozwiązanie znacząco poprawiło bezpieczeństwo pracy górników w PGG

W tym roku Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych zapowiedział realizację dwóch wielkozakresowych projektów wierceń kierunkowych. Średnie ujęcie metanu z wykonanych odwiertów wynosiło ponad 18 m sześc. na minutę, co znacząco wpłynęło na poprawę parametrów bezpieczeństwa prowadzonych robót eksploatacyjnych.

Bezpieczniej na katowickich drogach. Prezydent: Bardzo dobry efekt daje strefa Tempo 30

Wydział Transportu Urzędu Miasta Katowice podsumował poziom bezpieczeństwa na katowickich drogach w 2025 roku. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba wypadków na katowickich drogach zmniejszyła się o blisko 49%. W 2025 r. w Katowicach w wyniku wypadków rannych zostało 167 osób - o 144 mniej niż 10 lat temu. Natomiast w strefie Tempo 30 odnotowano 10 wypadków drogowych, co oznacza spadek o blisko 65% w stosunku do roku 2014 - ostatniego przed wprowadzeniem strefy. Materiał przekazany radnym Rady Miasta został opracowany na podstawie danych Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Osunięcie ziemi w nielegalnej kopalni złota zabiło 28 osób