Bielszowice: zginął pracownik firmy zewnętrznej

fot: Maciej Dorosiński

Do wypadku doszło na poziomie 840 m kopalni Bielszowice

fot: Maciej Dorosiński

W kopalni Bielszowice, należącej do Kompanii Węglowej, miał miejsce we wtorek (10 lipca) wypadek, w którym zginął 28-letni pracownik Chorzowskiego Przedsiębiorstwa Robót Górniczych - poinformowała portal górniczy nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy Wyższego Urzędu Górniczego.

Mężczyzna podczas ściągania rury w przekopie na poziomie 840-metrów przewrócił się i uderzył głową o szynę kolejki spągowej. Natychmiastowa pomoc i próba reanimacji okazały się nieskuteczne. Lekarz stwierdził zgon poszkodowanego mężczyzny o godz. 9.50.

Przyczyny i okoliczności tego śmiertelnego wypadku bada Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach przy współudziale WUG.

Od 1 stycznia do 10 lipca br. w polskim górnictwie zdarzyło się 14 wypadków śmiertelnych, w tym 10 w kopalniach węgla kamiennego oraz 14 wypadków ciężkich, w tym osiem kopalniach węgla kamiennego.

Jak poinformował rzecznik prasowy Kompanii Węglowej SA Zbigniew Madej, kierownictwo spółki podjęło decyzję o przerwaniu współpracy z Chorzowskim Przedsiębiorstwem Robót Górniczych, gdyż ze wstępnych analiz wynika, że zostało naruszone wiele zasad sztuki górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.