Polskie LNG: kapitał wzrośnie o 400 mln zł

1330493856 termina lng polskielng pl

fot: polskielng.pl

Budowa terminalu LNG w Świnoujściu rozpoczęła się w marcu 2011 roku. Jego koszt szacowany jest na 2,5 mld zł

fot: polskielng.pl

Do końca kwietnia 2012 r. kapitał własny spółki Polskie LNG, która buduje terminal LNG w Świnoujściu, zwiększy się o ok. 400 mln zł - poinformował prezes Gaz-Systemu Jan Chadam. Kapitał własny spółki należącej do Gaz-Systemu wyniesie wtedy ok. 1,1 mld zł.

Gaz-System początkowo planował podwyższenie kapitału Polskiego LNG w listopadzie ub.r. Jak wyjaśnił Chadam, termin ten został jednak przesunięty, ponieważ wówczas Polskie LNG otrzymało 261 mln zł w ramach dofinansowania z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

- Zdecydowaliśmy się przesunąć podwyższenie kapitału spółki. Nastąpi to do końca kwietnia br. Mamy już na zgodę Rady Nadzorczej spółki - wyjaśnił Chadam.

Środki pozyskane z podwyższenia kapitału spółki zostaną przeznaczone na finansowanie budowy terminalu.

Budowa terminalu LNG w Świnoujściu rozpoczęła się w marcu 2011 roku. Jego koszt szacowany jest na 2,5 mld zł. Terminal finansowany jest ze środków własnych spółki, dotacji unijnych i kredytów z banków komercyjnych.

Zgodnie z decyzją podjętą na początku października ub.r. przez Komisją Europejską, polski rząd może uzyskać na budowę terminalu - jak dotąd największą w Polsce - dotację unijną dla sektora gazowego. Chodzi o maksymalnie 925,5 mln zł. KE przyznanie pieniędzy uzasadniła wspólnym interesem UE. Polskie LNG podpisało w październiku umowę z Instytutem Nafty i Gazu na część środków z całkowitego limitu tej dotacji, wynoszącego 456 mln zł (z tej kwoty wpłynęło już 261 mln zł).

Za budowę terminalu odpowiada czterech inwestorów: Gaz-System, należąca do niego spółka Polskie LNG, a także Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście oraz Urząd Morski w Szczecinie. Te dwie ostatnie instytucje odpowiadają za przygotowanie infrastruktury portowej na przyjęcie dużych tankowców o pojemności sięgającej 216 tys. m sześc. Budowane przez Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście stanowisko będzie w stanie obsłużyć statki o pojemności ładunkowej od 50 tys. do 216 tys. m sześc. Część lądowa terminalu to dwa zbiorniki na gaz skroplony o pojemności 160 tys. m sześc., połączone z siecią umożliwiającą transport surowca w głąb kraju.

Przyłączenie terminalu LNG do sieci przesyłowej zaplanowano na 2013 rok. Oddanie do eksploatacji obiektu ma nastąpić do 30 czerwca 2014 roku. Terminal pozwoli na odbiór w pierwszym etapie ok. 5 mld metrów sześc. gazu ziemnego rocznie, co stanowi ok. 35 proc. krajowego zużycia tego surowca (ok. 14 mld metrów sześciennych). W miarę wzrostu zapotrzebowania możliwe będzie zwiększenie zdolności odbiorczej gazoportu do 7,5 mld metrów sześc.

Obiekt w Świnoujściu będzie pierwszym umożliwiającym odbiór gazu skroplonego i pierwszą tak dużą inwestycją w rejonie Morza Bałtyckiego. Jego włączenie w sieć przesyłową, tworzoną w ramach korytarza Północ-Południe, umożliwi zwiększenie dywersyfikacji źródeł pozyskania gazu nie tylko dla Polski, ale także dla Czech, Węgier i Słowacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.