Negocjacje: ws. zmian w systemie pracy w Orlenie

1360932649 pracownik orlen

fot: Orlen

Balin Energy jest właścicielem dwóch koncesji, uprawniających do poszukiwania złóż ropy naftowej na Morzu Bałtyckim

fot: Orlen

O zmianach w systemie brygadowym spółek PKN Orlen rozmawiali w środę (19 listopada) przedstawiciele związków zawodowych, zarządu i rady nadzorczej płockiego koncernu oraz ministerstwa skarbu państwa. Rozmowy - jak poinformowały PKN Orlen i resort - mają być kontynuowane.

Tymczasem związkowcy PKN Orlen, którzy sprzeciwiają się niekorzystnym ich zdaniem zmianom w brygadowym systemie pracy w spółkach grupy płockiego koncernu, zapowiadają, że decyzję - czy i w jakiej formie będą uczestniczyć w ewentualnych dalszych rozmowach - podejmą w czwartek.

Według biura prasowego PKN Orlen i Bogusława Pietrzaka, szefa działającego w spółce Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego, w środowym spotkaniu w Warszawie uczestniczyli wiceminister skarbu państwa Zdzisław Gawlik, przewodnicząca rady nadzorczej koncernu Angelina Sarota, a także przedstawiciele zarządu koncernu.

Termin tego spotkania ustalono po związkowej pikiecie przed kancelarią premier Ewy Kopacz, która odbyła się 5 listopada. W pikiecie uczestniczyło wówczas kilkuset związkowców z grupy kapitałowej PKN Orlen, w tym płockiego koncernu, włocławskiego Anwilu i Inowrocławskich Kopalni Soli "Solino" (IKS), gdzie od miesiąca trwa protest głodowy.

W przypadku PKN Orlen i Anwilu związkowcy obawiają się, że zmiana sytemu zmianowego, planowana też w innych spółkach grupy płockiego koncernu, polegać będzie na wstrzymaniu od 2015 r. przyjęć nowych pracowników w miejsce odchodzących na emeryturę, co oznacza zmniejszenie zatrudnienia o 20 proc. W obecnym pięciobrygadowym systemie pracy płockiego koncernu i spółek grupy kapitałowej, także takich jak np. Orlen Asfalt, pracuje w sumie 3 tys. 120 osób.

W ocenie związków zmiana doprowadziłaby do zmniejszenia liczby zatrudnionych o ok. 600 osób i przejście z obecnego systemu pięciobrygadowego na czterobrygadowy. To z kolei - twierdzą związki - stanowiłoby zagrożenie dla pracy instalacji poszczególnych spółek. Związkowcy zarzucają też zarządowi PKN Orlen i kadrze menedżerskiej nieproporcjonalną wysokość zarobków w porównaniu np. z pracownikami produkcji.

- Zarząd PKN Orlen upiera się przy systemie czterobrygadowym (...). Chce go koniecznie wprowadzić, nie chce rozmawiać o innych kwestiach. Z naszej strony decyzja nie zapadła. Jutro jest zarząd naszego związku. Zobaczymy, jak on do tego podejdzie, czy bardziej radykalnie, czy też, że siadamy do rozmów - powiedział w środę PAP Pietrzak.

Biuro prasowe PKN Orlen zaznaczyło, że zakład produkcyjny spółki w Płocku to jedyna spośród wszystkich rafinerii grupy, gdzie funkcjonuje jeszcze system pięciobrygadowy. "Zarówno pracodawca, jak i organizacje związkowe w obecności przedstawiciela MSP zaprezentowały swoje stanowiska. Ustalono, że temat wdrożenia systemu czterobrygadowego będzie przedmiotem dalszych dyskusji pracodawcy z organizacjami związkowymi" - napisano w odpowiedzi na pytania PAP.

PKN Orlen podkreślił, że mimo zaproszenia w środowym spotkaniu nie wzięli udziału przedstawiciele strony związkowej IKS Solino.

"To kolejny przykład odrzucania przez jedną organizację związkową możliwości rozwiązania w formie dialogu zaistniałego w tej spółce sporu i przedkładania interesów działaczy związkowych nad dobro pracowników IKS Solino" - napisano w stanowisku płockiego koncernu. PKN Orlen jest właścicielem IKS, gdzie znajdują się podziemne magazyny strategicznych dla kraju rezerw ropy naftowej i paliw.

Pietrzak, dodał, że w trakcie rozmów poruszony został też temat obecnej sytuacji w tej spółce.

- Apelowaliśmy, by rozwiązali konflikt, by usiedli do rozmów - dodał Pietrzak.

Przypomniał, że w inowrocławskiej spółce mija właśnie 30. dzień protestu głodowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.