NBP: nie widać zagrożeń dla polskiej gospodarki

1465209863 sobieski 500 zl

fot: NBP

Nowy banknot jest kontynuacją serii "Królowie i książęta Polski"

fot: NBP

W najbliższym czasie nie widać zagrożeń dla polskiej gospodarki, która rozwija się w sposób zrównoważony - taki wniosek, zdaniem dyrektora Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP Piotra Szpunara, wynika z lipcowego "Raportu o inflacji" NBP.

Cykliczny raport, zaprezentowany na poniedziałkowej konferencji w NBP, zawiera projekcję inflacji i wzrostu PKB.

Zgodnie z projekcją, dynamika PKB, która w I kwartale 2017 roku przyspieszyła, do końca roku utrzyma się na poziomie 4,0 proc. Z kolei inflacja CPI osiągnie w bieżącym roku 1,9 proc. Podwyższony w II połowie 2017 r. wzrost PKB będzie wynikał, zdaniem NBP, z odbudowy inwestycji, choć do istotnego wzrostu inwestycji dojdzie dopiero w drugiej połowie roku.

Ponadto projekcja zakłada wzrost PKB, według tzw. centralnej ścieżki, na 2018 rok na poziomie 3,5 proc., a w 2019 roku na poziomie 3,3 proc. W przypadku inflacji CPI będzie to 2,0 proc. w 2018 roku oraz 2,5 proc. w 2019 roku.

To nieco inne prognozy niż zawarte w poprzednim raporcie, z marca br. Wówczas NBP prognozował wzrost PKB 3,7 proc. w 2017 roku, 3,3 proc. w 2018 roku, a 3,2 proc. w 2019 roku. Z kolei inflację CPI NBP prognozował w marcu na 2,0 proc. w 2017 roku, tyle samo w 2018 roku, a w 2019 roku na 2,3 proc.

- Jeśli chodzi o polską gospodarkę, nie ma istotnych zagrożeń - mówił podczas prezentacji raportu dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP Piotr Szpunar. Dodał, że gospodarka rozwija się w sposób zrównoważony, nie ma ryzyk systemowych, a banki, które są zwykle największym czynnikiem ryzyka systemowego, działają stabilnie oraz są wysoko skapitalizowane.

Z kolei zdaniem wicedyrektora Departamentu Analiz Ekonomicznych Jacka Kotłowskiego, lepsze niż w projekcji marcowej perspektywy wzrostu dla gospodarki wynikają z niższych cen surowców, a także lepszych perspektyw wzrostu dla gospodarki światowej, zarówno w USA, jak i w strefie euro. - To będzie czynnik, który będzie podwyższał perspektywę wzrostu gospodarczego w Polsce w kolejnych latach - powiedział Kotłowski.

Istotna, jak dodał, jest też poprawa nastrojów przedsiębiorców w Polsce. Ponadto, w myśl raportu, w kolejnych kwartałach "do szybkiego wzrostu konsumpcji przyczyni się dalsza poprawa sytuacji na rynku pracy oraz wypłaty z programu +Rodzina 500 plus+, które pozytywnie wpływają na siłę nabywczą i nastroje gospodarstw domowych".

Z raportu wynika jednocześnie, że w dalszym horyzoncie czasowym można oczekiwać osłabienia popytu krajowego, stąd prognoza malejącej do 2019 roku dynamiki wzrostu PKB. - W kolejnych latach perspektywy wzrostu inwestycji oraz spożycia prywatnego pozostaną korzystne, jednak transfery kapitałowe z Unii Europejskiej będą przyrastać coraz wolniej, a środki z programu Rodzina 500 plus przestaną podwyższać dynamikę popytu konsumpcyjnego - tłumaczy raport.

Zdaniem autorów dokumentu, inflacja CPI w horyzoncie projekcji stopniowo wzrośnie, osiągając poziom celu inflacyjnego (2,5 proc.) w 2019 r. - W porównaniu do projekcji marcowej presja inflacyjna narasta nieco szybciej, co jest związane z rewizją w górę ścieżki krajowego wzrostu gospodarczego oraz prognozowanej skali poprawy sytuacji na rynku pracy w Polsce - głosi raport.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.

Egzamin ósmoklasisty: uczniowie z woj. śląskiego wypadli średnio

Średni wynik egzaminu ósmoklasisty wyniósł w woj. śląskim 63,9%. Lokuje to region w środku ogólnopolskiej stawki.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś – adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.