NBP: inflacja taka jest, inflacja taka będzie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Saldo zagranicznych inwestycji bezpośrednich w Polsce było dodatnie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Inflacja do końca 2018 r. pozostanie na poziomie istotnie niższym niż cel inflacyjny NBP określony na poziomie 2,5 proc. - wynika z opublikowanej we wtorek (15 marca) przez NBP projekcji inflacji i PKB.

"Na przedłużający się okres deflacji w polskiej gospodarce wpływ mają przede wszystkim - wobec stopniowo domykającej się luki popytowej - czynniki o charakterze podażowym: silne obniżenie się cen ropy naftowej oraz wysoka podaż produktów rolnych. Wyrazem tych uwarunkowań jest utrzymująca się niska presja kosztowa w gospodarce, odzwierciedlona w spadku cen importu i krajowych cen producenta (PPI) oraz umiarkowanym wzroście jednostkowych kosztów pracy" - napisano w projekcji NBP.

"W horyzoncie projekcji zjawiska te będą stopniowo ustępować. Kształtowanie się determinant kosztowych inflacji wskazuje jednak, że dynamika cen konsumenta do końca 2018 r. pozostanie na poziomie istotnie niższym niż cel inflacyjny NBP. W szczególności, po zakończeniu w krótkim horyzoncie projekcji okresu spadków cen surowców rolnych i energetycznych na rynkach światowych, ich wzrost w kolejnych latach będzie niski, a utrzymujący się umiarkowany wzrost w gospodarce światowej oraz bliska zera krajowa luka popytowa ograniczać będą skalę wzrostu cen importu oraz jednostkowych kosztów pracy".

Autorzy projekcji wskazują, że w ostatnich latach w gospodarce polskiej presja popytowa i kosztowa kształtowały się na bardzo niskim poziomie.

"Stan ten odzwierciedlony był w istotnie ujemnej luce popytowej, niskiej dynamice jednostkowych kosztów pracy oraz spadających cenach importu. W horyzoncie projekcji zjawiska te będą stopniowo ustępować i w konsekwencji nastąpi umiarkowany wzrost inflacji bazowej".

"Z jednej strony, nieznacznie dodatnia, stabilna w horyzoncie projekcji luka popytowa, wskazuje na stopniowy wzrost presji popytowej w porównaniu z latami 2012-2015, a więc okresem, gdy luka kształtowała się na wyraźnie ujemnym poziomie. Z drugiej strony, czynnikiem ograniczającym wzrost cen w gospodarce będzie utrzymująca się niska presja kosztowa w gospodarce".

Po spadkach cen importu w latach 2013-2014, oraz prawdopodobnie także w 2015 r., w horyzoncie projekcji oczekuje się tylko umiarkowanego wzrostu tych cen.

"Przemawia za tym prognozowany niski poziom inflacji w strefie euro oraz założony w projekcji trend aprecjacyjny złotego. Niska presja kosztowa odzwierciedlona jest także w utrzymującej się od przeszło trzech lat ujemnej dynamice indeksu cen produkcji sprzedanej przemysłu oraz wolno rosnących jednostkowych kosztach pracy" - napisano.

"W 2017 r. w kierunku ograniczenia wzrostu inflacji bazowej oddziaływać będzie dodatkowo powrót do niższych stawek VAT".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Mobilna fabryka dronów z Gliwic. DronBox już wkrótce na MSPO w Kielcach

Innowacyjne Mobilne Centrum Technologii Dronowych DronBox, czyli praktycznie „fabryka dronów na kółkach", zaprezentowano 31 sierpnia 2026 r. w Gliwicach. To efekt współpracy Politechniki Śląskiej z trzema śląskimi firmami. Pierwszy publiczny pokaz – podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, 8–11 września 2026 r.