Naukowiec z GIG został członkiem Inżynierskiej Akademii Ukrainy

fot: Maciej Dorosiński

- Doliny wodorowe to szansa na bardziej efektywny rozwój i wdrożenie rozwiązań z zakresu różnych aspektów gospodarki wodorowej, powstanie wielu nowych miejsc pracy, a tym samym szansa na rozwój - mówi prof.Adam Smoliński

fot: Maciej Dorosiński

13 sierpnia 2024 r. w Narodowym Uniwersytecie Pedagogicznym im. Wołodymyra Hnatiuka w Tarnopolu w Ukrainie odbyła się uroczystość przyjęcia prof. dr. hab. inż. Adama Smolińskiego w poczet Inżynierskiej Akademii Ukrainy – poinformowali przedstawiciele Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego.

Inżynierska Akademia Ukrainy jest organizacją non-profit zrzeszającą najwybitniejszych naukowców z Ukrainy. W swojej blisko 35-letniej historii w poczet Akademii przyjęto 630 akademików i 804 członków korespondentów. W poczet Akademii przyjęto również 33 zagranicznych członków z 16 krajów. Prof. Smoliński dołączając do grona zagranicznych członków Akademii jest czwartym Polakiem przyjętym do tego prestiżowego stowarzyszenia.

Podczas swojego pobytu w Ukrainie prof. Smoliński zwiedził również największą działającą w Ukrainie instalację zgazowania biomasy. Jako specjalista w zakresie technologii wodorowych, prof. Smoliński podzielił się z badaczami z Ukrainy swoimi doświadczeniami w zakresie technologii zgazowania biomasy i bioodpadów ukierunkowanej na otrzymywanie gazu bogatego w wodór oraz w zakresie wdrażania technologii produkcji zielonego wodoru otrzymywanego na drodze elektrolizy.

Prof. Adam Smoliński jest wybitnym specjalistą i uznanym autorytetem w zakresie czystych technologii węglowych. Jego obszar zainteresowań naukowych obejmuje zagadnienia związane ze zgazowaniem i współzgazowaniem paliw stałych (węgla, biomasy, bioodpadów, itp.) do gazu bogatego w wodór. W Głównym Instytucie Górnictwa pełni funkcję sekretarza naukowego odpowiadając za badania i rozwój oraz jest wiceprzewodniczącym Rady Naukowej GIG-PIB. Jest także m.in. wykładowcą w Nasarawa State University w Keffi w Nigerii, członkiem Komitetu ds. Górnictwa Polskiej Akademii Nauk, członkiem Komisji Energetyki Polskiej Akademii Nauk, wiceprzewodniczącym Rady Naukowej w Instytucie Podstaw Inżynierii Chemicznej Polskiej Akademii Nauk, członkiem Rady Koordynacyjnej ds. gospodarki wodorowej w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, członkiem Zespołu ds. Rozwoju Technologii Wychwytu, Składowania i Wykorzystania CO2 przy Ministerstwie Klimatu i Środowiska, członkiem Doradczej Rady Naukowej VGBE PowerTech w Niemczech, członkiem doradczej Rady Naukowej ECCSEL ERIC w Norwegii, członkiem ESFRI (Komisja Europejska), członkiem zespołu Światowej Rady Energetycznej (World Energy Council) w obszarze Renewables System Integration oraz Polskiego Komitetu Normalizacyjnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.