Naukowcy Politechniki Śląskiej pracują nad aplikacją usprawniającą podróże

1439984079 gsm

fot: ARC

Mimo tych regulacji prawnych z raportu Monitor Rynku Pracy sporządzonego przez Instytut Badawczy Randstad wynika, że w tym roku aż 60 proc. polskich pracowników otrzymało polecenie, by byli dostępni telefonicznie podczas urlopu, a 36 proc. zostało zobligowanych przez szefów do natychmiastowego odpowiadania na służbowe telefony i e-maile

fot: ARC

Prace nad aplikacją mającą usprawnić podróże, dzięki analizie danych o wszystkich możliwych środkach transportu, kończą naukowcy z Politechniki Śląskiej w międzynarodowym konsorcjum. System, umożliwiający np. wybór ekologicznego wariantu podróży, powinien być gotowy do końca br.

Jak poinformował podczas czwartkowego briefingu profesor Politechniki Śląskiej Grzegorz Sierpiński z wydziału transportu i inżynierii lotniczej tej uczelni, aplikacja ETPlanner ma być częścią systemu powstającego w międzynarodowym projekcie badawczo-rozwojowym Electric Travelling. Jednym z założeń tego przedsięwzięcia jest wsparcie wdrażania elektromobilności w obszarach miejskich.

- Produktem finalnym ma być cały system informatyczny wspomagający zarówno osoby podróżujące, jak i władze lokalne. Będzie on składał się z kilku modułów - zasygnalizował Sierpiński. Do szerokiego grona mieszkańców kierowana ma być aplikacja ETPlanner, umożliwiająca planowanie podróży od drzwi do drzwi, z algorytmem optymalizowania tras uwzględniającym pojazdy elektryczne.

Kolejne przygotowywane elementy systemu są przeznaczone dla władz lokalnych: ETCharge (moduł wskazujący potrzeby rozwoju sieci stacji ładowania pojazdów elektrycznych na podstawie faktycznych podróży), ETSim - symulator różnych scenariuszy na wybranym obszarze (w oparciu o dane z ETPlannera) oraz ETReport (moduł raportowy prezentujący wyniki symulacji).

Aplikacja z funkcją planowania podróży ma dawać mieszkańcom wszystkie możliwości dostępne na danym obszarze - zbierając dane z wszystkich źródeł udostępnionych przez operatorów środków transportu. Powinna więc łączyć dane o komunikacji publicznej, formach transportu osobistego (własny rower, hulajnoga itp.) i współdzielonego, a także infrastrukturze transportu elektrycznego.

- Próbujemy integrować wszystkie rodzaje przemieszczeń i dać pełną informację osobie podróżującej. Funkcją planera jest przy tym możliwość priorytetyzacji konkretnego sposobu podróżowania na konkretnym obszarze lub konkretnej trasie. Aplikacja towarzysząca planerowi pozwoli też optymalizować całe łańcuchy dziennych podróży - wyjaśniał Sierpiński.

Kolejną funkcją jest takie planowanie podróży lub ich kolejnych etapów, aby zminimalizować emisję szkodliwych substancji. Pod kątem podróży elektrycznymi środkami transportu wskazywane będą m.in. szacowane zużycie energii oraz dane nt. potrzeb i możliwości w zakresie ładowania.

Przedstawiciel Politechniki Śląskiej akcentował, że ETPlanner, w odróżnieniu od innych planerów (udostępnianych np. przez dostawców elektronicznych map czy operatorów sieci pojazdów współdzielonych) ma faktycznie zbierać dane o wszystkich dostępnych formach podróżowania i przetwarzać je, oczekując od użytkownika jedynie podstawowych informacji.

Pytany, w jaki sposób zapewniony zostanie dostęp systemu do danych o różnych sposobach podróży naukowiec wskazał, że wykorzystano popularny standard GTFS, w którym dynamicznie mogą być np. dostarczane dane o komunikacji miejskiej. - Kwestia umówienia z operatorami, żeby chcieli te dane udostępnić - to już będzie w zakresie władz lokalnych, które będą chciały taki planer wdrażać - zastrzegł.

Proszony o wskazanie perspektywy udostępnienia systemu i aplikacji podróżnym przedstawiciel uczelni wskazał, że rozwiązanie ma być gotowe do końca roku, a następnie ma być udostępniane władzom lokalnym. To, w jakiej formule poszczególne moduły będą udostępniane - odpłatnie czy darmowo - według Sierpińskiego zależy od hiszpańskiego lidera projektu; decyzje jeszcze nie zapadły.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.