Naukowcy: odpady nuklearne lepiej składować niż grzebać

Odpady radioaktywne ekozone com

fot: ekozone.com

Do końca roku specjalny zespół ma opracować plan postępowania z odpadami radioaktywnymi w perspektywie uruchomienia w 2020 roku pierwszego bloku elektrowni jądrowej w Polsce

fot: ekozone.com

Odpady nuklearne z elektrowni atomowych lepiej składować nawet dekady na składowiskach do których można mieć dostęp niż grzebać w podziemnych szybach bądź kopalniach.
Za kilka dekad będą one bowiem z powrotem źródłem energii - uważają naukowcy z Massachusetts Institute of Technology (MIT).

 

Według raportu naukowców z MIT, USA powinny już obecnie powinny zająć się opracowaniem technologii bezpiecznego przechowywania zużytego paliwa nuklearnego z siłowni atomowych. Powinny zostać stworzone techniki przechowywania takich odpadów w suchych pojemnikach cementowo-stalowych na składowiskach przez okres co najmniej 100 lat.

 

W momencie projektowania, większość elektrowni nuklearnych w USA i w Europie Zachodniej miała być objęta programem wtórnego przetworzenia zużytego paliwa jądrowego. Odpady powinny zostać wzbogacone i stanowić paliwo siłowni nuklearnych nowego typu. Stąd projektanci siłowni budowali pola składowe przeznaczone dla zużytego paliwa z pierwszych 10 lat funkcjonowania elektrowni. Obecnie większość elektrowni pozbywa się odpadów nuklearnych w ramach szerszych międzypaństwowych umów (jak np. Francja) lub buduje prowizoryczne składowiska (w USA).

 

Jak twierdzi zespół naukowców z MIT pod kierownictwem Ernesta Moniza, dyrektora działu Energy Initiative, obecny chaotyczny program składowania trzeba zastąpić systematycznym wywożeniem odpadów z elektrowni atomowych na pola składowe. Powinny być one umieszczone w zestandaryzowanych pojemnikach zapewniających czas bezpiecznego przechowywania, "liczony w co najmniej kilku dekadach".


Jak twierdzi jeden autorów raportu, Andrew Kadak, powtórne przetworzenie zużytego paliwa nuklearnego "które nie miało sensu w epoce taniego uranu", obecnie "może stać się koniecznością". Raport postuluje wręcz, aby składowiska z zużytym paliwem potraktować podobnie jak strategiczną rezerwę paliwową USA - proces przetwarzania odpadów jest tańszy niż w momencie budowy prowizorycznych składowisk, zaś można się spodziewać, że w ciągu dekady jego koszt spadnie o kilkadziesiąt procent, a wydajność - wzrośnie.

 

Autorzy raportu twierdzą iż obecne technologie przechowywania odpadów są "kłopotliwe, drogie i niebezpieczne". Grzebanie ich w sztolniach jak planuje się to zrobić w paśmie górskim Yucca Mountains oznacza bowiem, iż nie będzie z nich żadnego pożytku jako z ewentualnego surowca energetycznego. Z kolei składowanie w prowizorycznych składowiskach blisko elektrowni, jak udowodnił to przypadek pożaru w siłowni Fukushima Daiichi, powoduje że w razie katastrofy bądź zamachu terrorystycznego realna staje się groźba silnego skażenia nawet dużych obszarów.

 

Problemem, jak przyznaje raport, są nie rozwiązane jeszcze kwestie składowania dopiero co wypalonego paliwa nuklearnego o dużej temperaturze. Jak oblicza Kadak, potrzeba 5 lat przechowywania tego paliwa w składach chłodzonych zimną wodą, by temperatura odpadów spadła do takich wartości, aby można było je przepakować do suchych kontenerów i umieścić na stałych składowiskach.

 

Raport postuluje przeznaczenie około 1 mld USD na badania nad konstrukcją bezpiecznych siłowni atomowych oraz pól składowych, technologii chłodzenia i składowania przez około 100 lat zużytego paliwa nuklearnego. Jak przyznają autorzy, oznaczałoby to podwojenie dotychczasowych funduszy federalnych, przeznaczanych na ten cel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.