Po tąpnięciu w kopalni odbyła się wizja lokalna. Wyrobisko zostało zniszczone na odcinku 145 m

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Do wstrząsu w ruchu Rydułtowy kopalni ROW doszło 11 lipca

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ruchu Rydułtowy kopalni ROW specjaliści oraz przedstawiciele nadzoru górniczego przeprowadzili oględziny wyrobisk dotkniętych skutkami wstrząsu z 11 lipca 2024 r. Co ustalono podczas wizji?

Jak poinformowali przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej, w trakcie wizji lokalnej, która odbyła się 6 sierpnia w rejonie E1 pokładów 706 i 703/1-2, stwierdzono, że w pochylni równoległej 1200-E1 zaistniało tąpnięcie, powodujące zniszczenie wyrobiska na odcinku 145 m. Doszło tam m.in. do wypiętrzenia spągu i uszkodzenia obudowy. Wysokość wyrobiska wynosi aktualnie mniej niż 1,8 m, a na znacznej długości – poniżej 60 cm. Natomiast w pokładzie 703 stwierdzono skutki wstrząsu – wpływy górotworu na obudowę, w tym lokalnie zsuwy obudowy do 40 cm.

Przypomnijmy, że pokłady 703 i 706 znajdują się bezpośrednio nad wcześniej wyłączonym rejonem w pokładach 712 i 713, gdzie doszło do wstrząsu – do wyłączonego rejonu nie można na razie wejść z uwagi na aktywność sejsmiczną górotworu.

– Po wtorkowej wizji lokalnej pod ziemią dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku wydał decyzję o częściowym wstrzymaniu ruchu zakładu górniczego w Rydułtowach. Decyzja ta dotyczy prowadzenia robót górniczych w pokładach 703/1-2 i 706 w rejonie E1 w wyrobiskach, gdzie ujawniły się skutki wstrząsów z 11 i 14 lipca tego roku. Wyjątkowo, wolno będzie podjąć niezbędne prace profilaktyczne w celu wyizolowania pochylni równoległej 1200-E1 w pokładzie 706 oraz działania dla zapewnienia bezpieczeństwa wentylacyjno-pożarowego, metanowego, tąpaniami i zawałowego w tych rejonach na warunkach ustalonych przez kierownika ruchu zakładu górniczego na podstawie opinii kopalnianych zespołów ds. rozpoznawania i zwalczania zagrożeń w ruchu zakładu górniczego – poinformował Damian Borgieł, dyrektor Biura Produkcji, Gospodarki Złożem i Zagrożeń Naturalnych PGG, uczestniczący w oględzinach wyrobisk.

Przypomnijmy, że wcześniej – 31 lipca br. – na wniosek dyrektora OUG w Rybniku skutki wstrząsu zostały spenetrowane przez zastępy ratowników górniczych w ramach planowanej akcji. Jej celem była kontrola i zabudowanie urządzeń do zdalnego pomiaru parametrów atmosfery kopalnianej, aktywności górotworu i łączności, dla zapewnienia bezpieczeństwa osobom przeprowadzającym oględziny wyrobisk.

– Wyrobiska w pokładzie 712/1-2 + 713/1-2 zostały odizolowane czterema tamami o konstrukcji przeciwwybuchowej, natomiast dojścia do wyrobisk w pokładach 703/1-2 i 706 zostały w sposób skuteczny zabezpieczone do czasu przeprowadzenia oględzin przez dyrektora OUG w Rybniku. Z uwagi na ilość wyrobisk niezbędnych do skontrolowania wyznaczone zostały trzy trasy. Każdą trasę kontrolowały zespoły 5-osobowe, w skład których wchodzili pracownicy inspekcyjno-techniczni OUG w Rybniku, w tym dyrektor OUG, przedstawiciel przedsiębiorcy i dyrekcja KWK ROW w Rybniku – poinformowała Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy WUG w Katowicach.

– W wyniku oględzin stwierdzono, że w jednym z wyrobisk w pokładzie 706 zaistniało tąpnięcie, a w części wyrobisk stwierdzono niewielkie skutki wstrząsów w postaci zsuwów obudowy. Po przeprowadzonych oględzinach dyrektor OUG w Rybniku wydał decyzję wstrzymującą roboty górnicze w wyrobiskach w rejonie E1 w pokładach 703/1-2 i 706. Dopuścił jedynie do prowadzenia robót profilaktycznych związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa wentylacyjno-pożarowego, metanowego, tąpaniami i zawałowego na warunkach ustalonych przez kierownika ruchu zakładu górniczego, na podstawie opinii kopalnianego zespołu ds. rozpoznawania i zwalczania zagrożeń w ruchu zakładu górniczego. Wznowienie robót górniczych w rejonie objętym skutkami wstrząsu na obecnym etapie uwarunkował zakończeniem badań określających przyczyny zaistnienia wstrząsów i tąpnięcia – dodała rzecznik WUG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW sprzedaje hotel Różany Gaj w Gdyni. Cena to 25 mln złotych

Jastrzębska Spółka Węglowa ogłosiła kolejny przetarg na sprzedaż hotelu Różany Gaj w Gdyni. Pierwszy raz węglowa spółka chciała go sprzedać już dziesięć lat temu.

GPW jako infrastrukturalny fundament Metropolii GZM. Rola wody w rozwoju miast i biznesu

W dyskusjach o rozwoju gospodarczym Górnego Śląska i Zagłębia najczęściej mówi się o ulgach podatkowych, uzbrojeniu działek czy sieci dróg. Rzadko jednak zauważa się czynnik krytyczny, bez którego żadna fabryka, strefa ekonomiczna ani osiedle mieszkaniowe po prostu nie mają prawa działać: stały i masowy dostęp do wody. W aglomeracji o tak gęstej zabudowie i specyficznej hydrogeologii, kluczową rolę technologiczną odgrywa Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów (GPW) S.A. w Katowicach – hurtowy dostawca, od którego zależy ciągłość funkcjonowania lokalnej gospodarki i samorządów.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

„OZE-sroze. Węgla nam trzeba”, czyli kabaret posła Matusiaka

Poseł Grzegorz Matusiak znów postanowił o sobie przypomnieć w niekonwencjonalny sposób. W mediach społecznościowych umieścił nieco kabaretowe nagranie, w którym przekonuje, że „OZE-sroze” i „węgla nam trzeba”. Chyba zapomniał o tym za czyich rządów najbardziej spadło wydobycie węgla i zbudowano najwięcej OZE w historii Polski.