Naukowcy: Bełchatów ma szansę na lokalizację elektrowni jądrowej

Atomowa novovoronezhskaja rosatom ru

fot: rosatom.ru

Prace w Namibii prowadzić ma rosyjski koncern Rosatom

fot: rosatom.ru

Bełchatów ma szansę stać się drugim w Polsce miejscem, gdzie zlokalizowana zostanie elektrownia jądrowa - uważają łódzcy naukowcy uczestniczący w czwartek na Politechnice Łódzkiej w konferencji "Strategia energetyczna dla Regionu Łódzkiego".



Polska Grupa Energetyczna planuje budowę dwóch elektrowni jądrowych o mocy około 3000 MW każda. Zgodnie ze wstępnym harmonogramem oraz planami rządu, pierwszy blok ma zostać oddany do użytku do końca 2020 roku, a następne - co dwa lub trzy lata. PGE chce mieć 51 proc. udziałów w konsorcjum, które zbuduje i będzie eksploatować pierwsze elektrownie jądrowe w Polsce. Spółka do końca roku zapowiadała wybór lokalizacji pod dwie pierwsze elektrownie.

W połowie maja prezes spółki PGE Energia Jądrowa Marcin Ciepliński wymienił wśród najbardziej prawdopodobnych lokalizacji pod elektrownię jądrową: Żarnowiec, Klempicz, Kopań i Nowe Miasto koło Płońska. Zastrzegł, że to wczesny etap analiz i nic nie jest jeszcze przesądzone. W marcowym rankingu resortu gospodarki pierwsze pięć miejsc zajęły lokalizacje: Żarnowiec, Warta-Klempicz, Kopań, Nowe Miasto i Bełchatów.

Konferencję nt. Bełchatowa zorganizowały łódzki oddział Akademii Inżynierskiej w Polsce, Łódzkie Towarzystwo Naukowe i Stowarzyszenie Elektryków Polskich.

Zdaniem specjalistów w związku z wyczerpywaniem się zasobów geopaliw, polityka energetyczna musi uwzględniać połączenia różnych źródeł energii. W Polsce - zdaniem uczestników konferencji - konieczne jest wprowadzenie energetyki jądrowej jako niezawodnego i relatywnie taniego źródła energii, zwłaszcza elektrycznej oraz rozwijanie odnawialnych technologii wytwarzania i przetwarzania energii.

Według łódzkich naukowców obecne zasoby węgla brunatnego PGE KWB Bełchatów dla potrzeb tamtejszej elektrowni ulegają stopniowo wyczerpaniu. Szacuje się, że pole "Bełchatów" wyczerpie się za ok. 10 lat, a złoże "Szczerców" ma zapewnić węgiel do 2038 roku.

Zdaniem dyrektora Instytutu Elektroenergetyki PŁ prof. Macieja Pawlika, perspektywy dla Bełchatowa są dwie - albo nowe złoże "Złoczew", które może przedłużyć działanie elektrowni o kolejne 20 lat, albo lokalizacja w Bełchatowie elektrowni jądrowej.

-Jeżeli wejdziemy w energetykę jądrową, to po pierwszych lokalizacjach prawdopodobnie na Pomorzu, jedną z atrakcyjnych lokalizacji jest Bełchatów. Jest tu pełna infrastruktura, są linie wyprowadzenia mocy i jest załoga - przekonywał prof. Pawlik.

Innym nowym źródłem energii w Polsce może się okazać gaz łupkowy. Jednak - zdaniem wiceprezesa Akademii Inżynierskiej w Polsce prof. Marka Bartosika z PŁ - gaz łupkowy jest "na dzisiaj hipotezą" i nie wiadomo czy byłaby to inwestycja opłacalna.

- To na razie hipoteza, dopóki nie będzie twardych dowodów i konkretnych wierceń na te głębokości, które są potrzebne, a to są ponad cztery kilometry, które wykażą nie tylko, czy jest tam skała, ale też czy jest w niej gaz w ilości, która jest opłacalna energetycznie - zaznaczył prof. Bartosik.

Zdaniem łódzkich naukowców, jeżeli jednak zasoby gazu łupkowego okażą się realne, należy podjąć prace studialne nad analizą możliwości lokalizacji i budowy elektrociepłowni wykorzystujących ten gaz.

W strategii energetycznej dla regionu - według naukowców - powinna być uwzględniana także energia geotermalna, która może stanowić część systemu ogrzewania Łodzi w połączeniu z dotychczasową siecią cieplną. Budowa pilotażowej stacji geotermalnej na terenie Politechniki Łódzkiej ma umożliwić zebranie doświadczeń, które pozwolą powielać takie instalacje.

Program rozwoju łódzkiej geotermii - zdanie specjalistów z PŁ - powinien ostatecznie rozstrzygnąć też problem Rogóźna k. Zgierza jako jednego z nielicznych w kraju i jedynego w Łódzkiem obszaru hipertermicznego. Znajdują się tam też złoża węgla brunatnego. Zdaniem prof. Bartosika, obszar ten stwarza jednak szansę dla budowy geotermalnej elektrociepłowni dla potrzeb łódzkiej aglomeracji i atrakcyjnej bazy uzdrowiskowo-turystycznej.

Konferencji "Strategia energetyczna dla Regionu Łódzkiego" odbywała się w ramach 24. Kongresu Techników Polskich, który zakończyć ma się w przyszłym roku.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.