Nauka: ruszył projekt EPOS

fot: Andrzej Bęben/ARC

60 proc. opłaty eksploatacyjnej, odprowadzanej przez branże górniczą trafia do kas gmin górniczych, na terenie których odbywa się eksploatacja, a 40 proc. na rachunek NFOŚiGW.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rozpoczęła się realizacja projektu pt.: „EPOS - System Obserwacji Płyty Europejskiej” w ramach Działania 4.2, Rozwój nowoczesnej infrastruktury badawczej sektora nauki w Programie Operacyjnym Inteligentny Rozwój 2014-2020 współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Liderem projektu jest Instytut Geofizyki PAN Warszawa, a w skład konsorcjum projektowego wchodzą: Główny Instytut Górnictwa, Instytut Geodezji i Kartografii, Wojskowa Akademia Techniczna, Akademickie Centrum Komputerowe CYFRONET AGH, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu oraz Polska Grupa Górnicza. Jego celem jest budowa krajowej infrastruktury badawczej z zakresu nauk o Ziemi - EPOS-PL oraz jej integracja z międzynarodowymi bazami danych, serwisami i usługami realizowanymi w ramach europejskiego programu EPOS (European Plate Observing System). EPOS to największy europejski projekt w zakresie infrastruktury badawczej, służącej naukom o Ziemi.

Jednym z najważniejszych zadań projektu EPOS jest budowa specjalistycznych poligonów pomiarowych do obserwacji procesów geodynamicznych na terenach górniczych i pogórniczych w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym. W zakresie badań Głównego Instytutu Górnictwa dotyczyć one będą przede wszystkim sejsmiczności indukowanej, czyli powodowanej działalnością człowieka - mówi dr hab. inż. Grzegorz Mutke, prof. GIG. Typowym przykładem jest sejsmiczność powstająca w wyniku prowadzonej działalności górniczej, która zaburza naturalny stan równowagi w ośrodku skalnym, wywołując wstrząsy i, w efekcie, drgania. Występowanie tego typu zjawisk stanowi poważny problem zarówno dla przedsiębiorców górniczych, jak i dla lokalnych społeczności. Dlatego tak ważne jest regularne prowadzenie zintegrowanych badań sejsmiczności indukowanej, które są szansą na lepsze rozpoznanie i kontrolę tego zagrożenia. Oprócz nauki w projekt EPOS-PL znacząco zaangażowała się Polska Grupa Górnicza, która udostępnia podziemne poligony pomiarowe oraz wnosi istotny wkład merytoryczny.

Infrastruktura badawcza EPOS-PL będzie gromadzić dane z rozproszonych sieci pomiarowych, które następnie zostaną udostępnione w postaci baz danych, do których dostęp zapewniony będzie poprzez stronę internetową wraz z odpowiednimi serwisami analitycznymi. Do obserwacji procesów geodynamicznych zachodzących wewnątrz Ziemi oraz w jej strefie przypowierzchniowej na poligonach badawczych w GZW zostaną utworzone zintegrowane systemy obserwacji i pomiarów geofizycznych, geodezyjnych oraz satelitarnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.