Nauka: reprezentant Polski w kosmosie

fot: ARC

PW-Sat ma służyć do testu deorbitacji, czyli usuwania kosmicznych śmieci z orbity

fot: ARC

Dokładnie o godz. 11 w przestrzeń kosmiczną wystartowała rakieta Vega, a wraz z nią pierwszy polski satelita czyli PW-Sat. Miniaturowa konstrukcja w kształcie sześcianu o wymiarach 10 x 10 x 11 cm i wadze 1 kg została skonstruowana przez studentów Politechniki Warszawskiej.

Takie niewielkie gabaryty narzuca koncepcja pikosatelitów - kosmicznych urządzeń na tyle małych, by mogły podczepiać się pod większe misje

O godz. 12:10:35 sekund polski "maluch" ma się odłączyć od rakiety Vega, która wystartowała z Gujany Francuskiej.

Około godz. 15. satelita ma pojawić się nad Polską. Wtedy ma nastąpić pierwsza próba połączenia z PW-Sat.

Transmisję na żywo z wydarzenia można zobaczyć na stronach agencji ESA, oraz na stronie firmy Arainspace, operatora kosmodromu i samej rakiety. Powstała strona internetowa poświęcona wyniesieniu na orbitę Ziemi pierwszego polskiego satelity - SztuczneSatelity.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.