Nauka: opracowano certyfikat budownictwa energooszczędnego

Specjaliści z Politechniki Krakowskiej opracowali Małopolski Certyfikat Budownictwa Energooszczędnego. Według nich to pierwszy polski dokument potwierdzający spełnienie warunków dla konstrukcji i budowy budynków o niemal zerowym zapotrzebowaniu na energię.

- Certyfikat jest odpowiedzią na zapotrzebowanie polskiego rynku budowlanego, ponieważ w tej chwili nie funkcjonuje na nim żaden polski certyfikat, a jedynie certyfikaty zachodnie, które w swojej metodologii nie uwzględniają naszych uwarunkowań klimatycznych, realiów gospodarczych, uprzemysłowienia czy zaawansowania technologicznego - powiedział PAP w czwartek (26 marca) dr Marcin Furtak, dyrektor Małopolskiego Laboratorium Budownictwa Energooszczędnego Politechniki Krakowskiej i pomysłodawca certyfikatu.

Jak zaznaczył, przyznanie dokumentu gwarantuje inwestorom, budowniczym, jednostkom samorządu terytorialnego i użytkownikom budynków, że spełniają one wymagania o niemal zerowym zapotrzebowaniu na energię, których wdrożenie nakładają na Polskę dyrektywy Unii Europejskiej.

- Uzyskanie certyfikatu gwarantuje, że jest to dom przyszłości, dom przyjazny, dom, w którym warto mieszkać - podkreślił Furtak.

Certyfikacja nowopowstających budynków rozpoczyna się od weryfikacji projektu architektonicznego. Po zakończeniu budowy eksperci z Małopolskiego Laboratorium Budownictwa Energooszczędnego PK przeprowadzają badania w budynku z użyciem specjalistycznego sprzętu (m.in. termowizja, badanie szczelności, pomiar mikroklimatu, jakości powietrza wewnętrznego).

Uzupełnieniem certyfikatu MCBE jest analiza śladu węglowego, czyli ilości szkodliwych substancji emitowanych przez materiały wykorzystane do budowy i wyposażenia obiektu.

Furtak poinformował, że certyfikat ma charakter dobrowolny, ale są prowadzone rozmowy z samorządem województwa, aby budynki, które go uzyskały, mogły otrzymywać specjalne dopłaty.

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej zapewniają, że mitem jest, jakoby budownictwo energooszczędne było znacznie droższe od tradycyjnego. Według nich koszt wybudowania domu o standardzie niskoenergetycznym jest wyższy od technologii tradycyjnej tylko o ok. 10-20 proc.

- Taka inwestycja szybko przynosi zyski - począwszy od zdrowia, przez lepszy komfort mieszkania, ochronę środowiska, po konkretne oszczędności dla właściciela - budynek energooszczędny pochłania trzy razy mniej energii na ogrzewanie i wentylację - zaznaczyła dr Małgorzata Fedorczak-Cisak, dyrektor Małopolskiego Centrum Budownictwa Energooszczędnego Politechniki Krakowskiej.

Certyfikat wdrażany jest przez Małopolskie Centrum Budownictwa Energooszczędnego Politechniki Krakowskiej we współpracy z Małopolskim Laboratorium Budownictwa Energooszczędnego oraz ekspertami Narodowej Agencji Poszanowania Energii i Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

We wtorek kierowcy na stacjach zatankują taniej niż w ostatnich dniach

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,79 zł, benzyny 98 - 7,56 zł, a diesla - 7,97 zł - wynika z opublikowanego w poniedziałek obwieszczenia Ministra Energii.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Do UOKiK trafiła aktualizacja wniosku dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego

Resort energii przekazał do UOKiK aktualizację wniosku notyfikacyjnego dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego na podstawie znowelizowanej ustawy górniczej, która trafi następnie do KE. Osobno procedowany ma być wniosek dot. mechanizmu tzw. dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych.