Nauka: Im bardziej przyszłościowe zawody, tym lepszych zarobków można się spodziewać

fot: Krystian Krawczyk

Drugim najbardziej dochodowym kierunkiem studiów jest górnictwo i geologia. Absolwenci AGH nie mają powodów do narzekań

fot: Krystian Krawczyk

Eksperci Personnel Service przeanalizowali mediany średnich miesięcznych wynagrodzeń w pierwszym roku na rynku pracy po uzyskaniu wykształcenia wyższego. W TOP11 najbardziej opłacalnych kierunków znalazła się m.in. informatyka, górnictwo i geologia.

Według danych GUS, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu 2021 r. wyniosło 5 843,75 zł. jak wskazali eksperci Personnel Service istnieją jednak kierunki studiów, które już na początku kariery zawodowej mogą zapewnić nawet dwa razy wyższą pensję. Ich zestawienie powstało w oparciu o dane z ogólnopolskiego systemu monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów szkół wyższych (ELA).

Bezsprzecznym liderem zestawienia jest informatyka. Absolwenci tego kierunku na Uniwersytecie Jagiellońskim osiągają po wejściu na rynek pracy stawkę 12 tys. zł brutto. Po ukończeniu studiów na innych uniwersytetach zarobki sięgają średnio 9 tys. zł. Drugim najbardziej dochodowym kierunkiem studiów jest górnictwo i geologia. Studenci, którzy ukończyli ten kierunek na Politechnice Wrocławskiej zarabiają nawet 9,5 tys. zł miesięcznie. Podium zamyka teleinformatyka, której absolwenci po Akademii Górniczo-Hutniczej otrzymują pensje sięgające 8,5 tys. zł.

- Branża IT mocno się rozwija i nic nie wskazuje na to, by w najbliższych latach miało się to zmienić. Studenci, którzy decydują się na ten kierunek mają też wiele możliwości rozwoju. Mogą wybrać programowanie, tworzenie gier czy aplikacji, często też firmy wyłapują najlepszych już na pierwszych latach studiów. Dodatkową zaletą studiowania tego kierunku jest możliwość późniejszej pracy z każdego miejsca na świecie, również u zagranicznych pracodawców - ocenił prezes Personnel Service Krzysztof Inglot.

Eksperci wskazują, że im bardziej przyszłościowe zawody, tym lepszych zarobków można się spodziewać. Rozwój technologii i automatyzacji będzie tworzyć coraz więcej miejsc pracy, dlatego kierunki takie jak analiza danych - big data czy automatyka i robotyka zapewniają bezpieczny i opłacalny start na rynku pracy. Analitycy danych po Szkole Głównej Handlowej zarabiają ponad 8 tys. zł miesięcznie, podobnie jak absolwenci robotyki po Politechnice Warszawskiej czy Akademii Górniczo-Hutniczej. Do pułapu zarobków wynoszących 8 tys. zbliżają się także elektrotechnicy czy absolwenci inżynierii naftowej i gazowniczej.

Nieco mniej, lecz nadal powyżej średniej - 6,9 tys. miesięcznie można zarabiać kończąc mechanikę i budowę maszyn na Politechnice Wrocławskiej. Na rosnącym popycie w branży budowlanej skorzystali również absolwenci tego kierunku na Politechnice Warszawskiej, których mediana zarobków wyniosła 6,4 tys. zł. Na tej samej uczelni opłaca się również skończyć lotnictwo i kosmonautykę, gdzie zarobki sięgają 5,6 tys. zł oraz inżynierię biomedyczną, po której mediana zarobków to 5,4 tys.

- Wybierając kierunek studiów zawsze warto wziąć pod uwagę dwa czynniki. Pierwszy i najważniejszy to nasze pasje i zainteresowania. Często jest tak, że zawód wykonywany z pasją przynosi nam satysfakcję i pieniądze. Warto jednak dodatkowo spojrzeć na trendy na rynku pracy, na rozwijające się sektory, perspektywiczne kierunki. Jeżeli postawimy na obszar, który w najbliższych dziesięciu latach będzie się rozwijał, unikniemy ryzyka trudności w znalezieniu pracy po ukończeniu studiów. A często tak się dzieje, gdy młodzi ludzie decydują się na popularne kierunki takie jak np. ekonomia. W 2021 roku ekonomiści to jedna z nielicznych grup zawodowych, która była na naszym rynku pracy nadwyżkowa. Stąd wybór ekonomii nie jest optymalny, zwłaszcza, że mamy tak wiele wspomnianych już kierunków, które zapewniają świetny start - dodał Inglot.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.