Nauka: ceodwametr do pomiaru emisji z hałd

Halda GAL

fot: Jarosław Galusek

W ubiegłym roku 2,5 miliona ton kruszyw, w tym około 200 tysięcy ton popiołów, które odzyskała spółka Haldex, zostało wykorzystanych do budowy autostrad

fot: Jarosław Galusek

Specjaliści z Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach i Politechniki Śląskiej opracowali miernik emisji dwutlenku węgla przydatny do obliczania emisji tego gazu cieplarnianego z przemysłowych hałd.

Przyrząd skonstruowano w ramach projektu Cool's - "System zarządzania likwidacją emisji CO2 ze zwałowisk odpadów powęglowych".

Wynalazek już doceniono. Został nagrodzony, kilka dni temu, złotym medalem w Casablance, na Międzynarodowych Targach Innowacji, Badań Naukowych i Nowych Technologii "Medinnova 2011". Przyrząd umożliwia pomiar, a następnie bilansowanie wypływu dwutlenku węgla z hałd górniczych w każdych warunkach.
W przyszłości analizator CO2 może być stosowany nie tylko do badania emisji z hałd, ale także pod ziemią, do kontroli stężenia tego gazu w wyrobiskach. Aby było to możliwe, aparat musi być ognioszczelny.

- Autorzy wynalazku podkreślają, że opracowanie iskrobezpiecznej wersji miernika CO2 jest możliwe. Takie rozwiązanie podniesie bezpieczeństwo pracy w kopalniach; umożliwi kontrolę emisji dwutlenku węgla w kopalni lub monitoring obszarów okołopożarowych. Może być też wykorzystane w sterowaniu procesami podziemnego zgazowania węgla - wyjaśniła rzeczniczka GIG, Sylwia Jarosławska-Sobór.

Rocznie w Polsce, według różnych źródeł, powstaje ok. 16-30 mln ton odpadów pochodzących z górnictwa węgla kamiennego, składowanych na powierzchni ok. 4 tys. hektarów w ponad 200 obiektach. Na składowiskach w całej Polsce składuje się ponad 700 mln ton odpadów z górnictwa węgla kamiennego. To ponad połowa wszystkich składowanych w Polsce odpadów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.