Natalli-Świat: Nie wiadomo, o jakich oszczędnościach mówił premier

Wiceszefowa PiS Aleksandra Natalli-Świat oceniła, że po sobotniej konferencji premiera Donalda Tuska \"jest więcej pytań niż odpowiedzi\". \"To bardziej przypomina jakiś happening, niż programowanie prac w poważnym kraju\" -oceniła.

- Co to znaczy wstrzymanie reform? I jakich? Jeżeli są one potrzebne to od kiedy wstrzymywanie potrzebnych reform jest działaniem pozytywnym? - pytała posłanka PiS.

- Co to znaczy odsuwanie płatności? To znaczy, że nie będzie się za coś płacić, będzie się odraczać terminy płatności? Czy będzie się rezygnować z czegoś, co się powinno robić? No to się dzieje to, czego się obawialiśmy - podkreśliła.

Zaznaczyła, że jeżeli rząd będzie czekał do połowy roku, aby zobaczyć czy pewne reformy lub programy mogą być realizowane, to może okazać się, że już jest za mało czasu, aby je zrealizować.

Według niej, szkoda tylko pracy i czasu urzędników, którzy przeszukiwali papiery, aby w ciągu dwóch dni wyszukiwać na siłę oszczędności, bo w efekcie powstał jedynie \"chaos zamieszania\".

Tusk mówił w sobotę, że w razie potrzeby, w połowie roku będzie przygotowana częściowa nowelizacja budżetu w celu uwzględnienia oszczędności, których obecnie szukają ministrowie.

Natalli-Świat podkreśliła ponadto, że nie można nazwać oszczędnością rezygnację wykonania jakiegoś projektu. - Oszczędnością jest wykonanie go za mniejsze pieniądze, ale rezygnacja oznacza, że on w ogóle nie będzie zrealizowany - podkreśliła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).

Hutnicze pożegnanie lata na Śląsku. Jedna banka, dwa muzea, sześć hut

Ostatnia niedziela wakacji na Górnym Śląsku upłynie pod znakiem industrialnej tradycji. Muzeum Hutnictwa w Chorzowie i Muzeum Hutnictwa Cynku „Walcownia” w Katowicach, we współpracy z Tramwajami Śląskimi, zapraszają na drugą edycję wydarzenia „HUTBANA. Hutnicze pożegnanie lata” – połączone zwiedzanie dwóch muzeów, pokaz pracy historycznych maszyn i przejazd zabytkowym tramwajem z opowieściami o hutach, miastach i ludziach regionu.