Nasza energetyka jest przestarzała

fot: Krystian Krawczyk

Polska ma dużo trudniejszy punkt startowy, jeśli chodzi o wyścig ku czystej energetyce

fot: Krystian Krawczyk

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ocenia, że Polska nigdy nie miała tak dużo pieniędzy z UE jak teraz. W wywiadzie dla poniedziałkowego Dziennika Gazety Prawnej minister wskazuje na energetykę jako obszar priorytetowych inwestycji.

- W obszarze funduszy nakładają się naraz dwie perspektywy - 76 mld euro z funduszy strukturalnych i 60 mld euro z KPO - wyjaśniła minister. Jesteśmy w takiej fazie rozwojowej Polski, w której potrzebujemy inwestycji w rozwój czystej, opłacalnej, konkurencyjnej i samowystarczalnej energetyki - powiedziała minister DGP. Według niej, samowystarczalność należy rozumieć jako uniezależnienie od kopalin, które w większości sprowadzamy z zagranicy i wydajemy na to grube miliardy.

W ocenie Pełczyńskiej-Nałęcz Polska ma dużo trudniejszy punkt startowy, jeśli chodzi o wyścig ku czystej i samowystarczalnej energetyce, ale jednocześnie zasady jednolitego unijnego rynku są takie, że jeżeli nie zdołamy naszej energetyki oczyścić, to przestaniemy być konkurencyjni. Według niej, mamy wielką szansę, bo dostajemy ogromne środki, żeby unowocześnienie energetyki przeprowadzić, żeby dokonać tego skoku rozwojowego i żeby to się stało opłacalne.

- Nasza energetyka jest w ogóle przestarzała. To nie jest tak, że gdyby nie Unia, to większość naszych elektrociepłowni czy elektrowni mogłaby sobie spokojnie funkcjonować i byłoby wszystko świetnie. Nie, one są przestarzałe. I tak wymagałyby ogromnych inwestycji. Ich koszt działania jest bardzo wysoki - podkreśliła minister funduszy.

- To nie jest tak, że my robimy coś, co nam się totalnie nie opłaca, bo Unia jak grom z jasnego nieba spadła na nas z tymi zielonymi rozwiązaniami - dodała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.