Nasza akcja: węgiel i czako potrzebne w ...Afryce

1496388972 rwanda arc1

fot: archiwum brata Łukasza

Brat Łukasz Latawiec ze swoimi podopiecznymi w dalekiej Rwandzie

fot: archiwum brata Łukasza

Poszukuję bryłek węgla, najlepiej z odciskami roślin… i do tego czapki górniczej – takimi słowami rozpoczyna się list, który niedawno dotarł do naszej redakcji.

Jego autorem jest brat Łukasz Latawiec, misjonarz głoszący Słowo Boże w Rwandzie. Po co misjonarzowi węgiel i to w dodatku w Afryce? Otóż, do celów edukacyjnych.

- W Rwandzie górnictwo nie jest znane, kraj ten nie posiada żadnych minerałów albo jeszcze nie zostały one odkryte, zbadane. Tutejsze dzieci nie wiedzą, co to jest węgiel kamienny lub jak powstał. Znają jedynie węgiel drzewny, którego używa się tu prawie w każdym domu – tłumaczy Trybunie Górniczej brat Łukasz, który uczy tamtejsze dzieci m.in. o minerałach.

Warto dodać, że zagadnienia związane z geologią są dla misjonarza interesujące i w kraju takim jak Rwanda wyjątkowo aktualne.

- To niewielki kraj, leżący w środkowo-wschodniej części Afryki, na samej granicy rowu tektonicznego od strony zachodniej. Ruchy tektoniczne powodują odrywanie się zachodniej części Afryki od kontynentu, przez co część Mozambiku, Tanzania, Kenia, Uganda, Burundi, Rwanda oddziela się od reszty, tworząc w przyszłości dużą wyspę. Przykładem takiego zjawiska jest Madagaskar – wyjaśnia.

Niestety, jak przypomina w swojej korespondencji brat Łukasz, wiedza i minerały nie są największymi potrzebami dzieciaków w Rwandzie.

Kiedy przybyłem na miejsce rozpocząłem pracę jako ekonom i konserwator domu rekolekcyjnego „Cana”, w którym głosimy rekolekcje, organizujemy dni skupienia i konferencje maryjne dla księży, sióstr zakonnych oraz osób świeckich. Przy centrum powstała Szkoła Podstawowa im. św. o. Stanisława Papczyńskiego - założyciela Zgromadzenia Księży Marianów (do którego należy brat Łukasz – red.). Aby pomóc miejscowej ludności w poprawie stanu zdrowia, powstał tu ośrodek zdrowia, gdzie udzielana jest podstawowa pomoc. Południe Rwandy to region ubogi, ziemia jest bardzo jałowa i z tego powodu brakuje często żywności – opisuje misjonarz. Z optymizmem dodaje jednak, że dzięki pomocy ludzi dobrej woli powstała piekarnia, w której wypiekane są afrykańskie pączki „amandazi” i bułki „umugati”, które są rozdawane dzieciom w szkole. Misjonarze realizują swoje zadanie najlepiej, jak mogą.

Trybuna Górnicza chce więc zrealizować swoje. Zachęcamy więc gorąco, aby każdy, kto chce przekazać do Rwandy poszukiwane przez brata Łukasza eksponaty, skontaktował się z nami, a my dopilnujemy, aby dzieci z Rwandy dowiedziały się jak najwięcej o polskim czarnym złocie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.