Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.57 PLN (-3.30%)

KGHM Polska Miedź S.A.

332.85 PLN (+7.37%)

ORLEN S.A.

141.00 PLN (-2.76%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.14 PLN (+1.69%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.73 PLN (+2.55%)

Enea S.A.

22.66 PLN (+1.89%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.00 PLN (-4.21%)

Złoto

4 712.09 USD (+0.25%)

Srebro

78.46 USD (+0.82%)

Ropa naftowa

101.83 USD (-0.06%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+0.22%)

Miedź

6.20 USD (+0.15%)

Węgiel kamienny

110.60 USD (+1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.57 PLN (-3.30%)

KGHM Polska Miedź S.A.

332.85 PLN (+7.37%)

ORLEN S.A.

141.00 PLN (-2.76%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.14 PLN (+1.69%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.73 PLN (+2.55%)

Enea S.A.

22.66 PLN (+1.89%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.00 PLN (-4.21%)

Złoto

4 712.09 USD (+0.25%)

Srebro

78.46 USD (+0.82%)

Ropa naftowa

101.83 USD (-0.06%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+0.22%)

Miedź

6.20 USD (+0.15%)

Węgiel kamienny

110.60 USD (+1.24%)

Nasi wspinacze zdobyli Aconcaguę!

Braszkiewicz artur alpinista ARC

fot: ARC Artura Braszkiewicza

31-letni górnik-alpinista Artur Braszkiewicz przygotowuje się do zdobycia argentyńskiego szczytu Aconcagua

fot: ARC Artura Braszkiewicza

Aconcagua – południowoamerykański szczyt zaliczany do Korony Ziemi został zdobyty! Taką informację portal nettg.pl otrzymał w sobotę 12 lutego tuż po godzinie 18.00.

Artur Braszkiewicz, nasz wspinacz z Rudy Śląskiej, na co dzień pracownik działu wentylacji kopalni "Halemba", relacjonuje w mailu do naszej redakcji:


- Na szczycie zameldowaliśmy w środę o 13 czasu miejscowego. Z obozu głównego wyszliśmy całą grupą do Nido de Condores, czyli obozu pierwszego. Tam, po spędzonej nocy, cała dziesiątka przeszła założyć drugi obóz na wysokości 6 tys. metrów m. n.p.m., w miejscu zwanym Coler. Do ataku szczytowego przystąpiliśmy czwórka. Pogoda dopisała, wyszliśmy o 6 rano. Zimno zrobiło się na wysokości 6400-6700 metrów. Było wietrznie i bardzo mroźno, trzeba było ruszać non stop palcami u stóp i zacierać dłonie, żeby nie zamarzły. Szliśmy ostatecznie normalną drogą, a nie tradycyjną, którą zwykle podążają Polacy. Nie było już czasu, żeby obrać taką marszrutę.

Reszta grupy podeszła za nami nazajutrz. Z powrotem pospieszyliśmy do Nido de Condores 1000 m do góry, a następnie 1400 m w dół. Bardzo wyczerpująca wspinaczka, ale udało się i z tego faktu jesteśmy bardzo zadowoleni, mimo, że nie udało się przejść Lodowca Polaków. W sobotę schodzimy do Puenta del Inca, a następnie ruszamy autobusami do Buenos Aires przez Mendozę. Pozdrawiam wszystkich bliskich, znajomych i kolegów z kopalni „Halemba”. Artur Braszkiewicz.
 

Gratulujemy naszym wspinaczom i przypominamy, że wyprawie patronowała „Trybuna Górnicza” i portal nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.