Nasi eksporterterzy radzą sobie nieźle

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotychczas czynnikiem sprawczym, utrzymującym dodatnie tempo wzrostu w gospodarce, był eksport netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 1988 r. w Polsce było mniej niż 800 eksporterów. Teraz ich liczbę szacuje się na ok. 90 tys. I zupełnie nieźle sobie radzą - pisze Puls Biznesu.

Jednocześnie przez te 25 lat ogólna liczba firm w Polsce wzrosła trzykrotnie - zauważa dr hab. Jerzy Cieślik z Akademii Leona Koźmińskiego. Jak mówi, sytuacja eksporterów jest bardzo dobra na wielu rynkach, ale niestety nie są to firmy globalne, co hamuje trochę wzrost naszego eksportu.

Według Cieślika polskiemu eksportowi pomogłoby przede wszystkim wsparcie rodzimych firm, które już działają za granicą, aby z czasem stały się spółkami globalnymi. To bardzo długi proces, ale nie niemożliwy - mówi.

Zdaniem dr. hab. Krzysztofa Marczewskiego ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie zmian w naszym eksporcie w najbliższych latach należy się spodziewać raczej poprzez zdobywanie nowych rynków zbytu, bo wypracowanie nowej mocnej grupy eksportowej jest trudne i długotrwałe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Studenci w Koksowni Przyjaźń. Zobaczyli mieszankę wsadową i baterie koksownicze

Jaką drogę musi pokonać bryła węgla, aby stała się jednym z najważniejszych surowców dla światowego hutnictwa? Odpowiedź na to pytanie poznawali studenci Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego podczas wizyty w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej należącej do JSW Koks.