Narzekają mieszkańcy Chorzowa i Siemianowic Śląskich na smród połączony z plagą much

1600338698 cezchorzowsa

fot: CEZ Polska

Przedstawiciele CEZ Polska, do którego należy chorzowska elektrociepłownia, podkreślają, że przeprowadzone do tej pory kontrole nie wykazały uchybień

fot: CEZ Polska

 

Na uciążliwy fetor skarżą się mieszkańcy Chorzowa oraz Siemianowic Śląskich. Urzędnicy z tych dwóch miast nie mają wątpliwości, że źródłem nieprzyjemnego zapachu jest składowana w nieodpowiedni sposób biomasa spalana w chorzowskiej Elektrociepłowni CEZ.

Biomasa uznana już ponad dekadę temu za odnawialne źródło energii, dzięki subsydiom jest coraz powszechniej stosowana w energetyce i ciepłownictwie. W dwóch górnośląskich miastach stała się jednak źródłem nieoczekiwanych problemów.

W Chorzowie na wdzierający się do mieszkań smród oraz połączoną z tym plagę much narzekają głównie mieszkańcy dwóch dzielnic – Chorzowa Starego oraz Maciejkowic. Miejscy urzędnicy jednoznacznie wskazują winowajcę, którym jest lokalna elektrociepłownia. Wg nich źródłem uciążliwości są składowane w jej sąsiedztwie hałdy biomasy, która jest następnie spalana w kotłach z węglem. Jak podkreślają chorzowscy urzędnicy, problemem nie jest spalanie tego paliwa, ale niewłaściwy sposób jego przechowywania – obecnie Elektrociepłownia CEZ używa wysłodów buraczanych i jabłek, które narażone najpierw na opady, a potem wystawione na działanie słońca, zaczynają gnić. 

Odczuwalna sprawa
– Wcześniej biomasa była składowana w jednym miejscu, pozostawała w big bagach i była chroniona przed działaniem warunków atmosferycznych. Teraz są to ogólnodostępne, odkryte, duże pokłady biomasy, które znajdują się w kilku miejscach na terenie Chorzowa Starego i Maciejkowic – argumentuje Marcin Michalik, wiceprezydent Chorzowa.

Przedstawiciele władz miasta podkreślają, że problem jest odczuwalny już od ubiegłego roku i w tej  sprawie interweniowali już m.in. w  Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska oraz Śląskim Urzędzie Wojewódzkim. Na początku sierpnia br. chorzowscy samorządowcy zaapelowali do władz spółki o zmianę sposobu składowania odpadów i hermetyzację samego składowiska. Zdaniem urzędników jego zamknięcie, zadaszenie czy odwodnienie powinno poprawić sytuację.

Na taki problem, który dotyka mieszkańców, zwróciły również uwagę władze Siemianowic Śląskich. „W rezultacie wykrycia uciążliwości odorowych, siemianowiccy urzędnicy złożyli stosowne zawiadomienia do Urzędu Marszałkowskiego, w którego gestii leży wydane dla tej firmy pozwolenie zintegrowane do wykorzystania biomasy w procesie energetycznego spalania. To w trakcie jej składowania i przesuszania na otwartej przestrzeni, dochodzi do emisji silnego odoru. Dodatkowo o całej sprawie został poinformowany Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska (...)” – czytamy w informacji z 7 sierpnia br.

Przedstawiciele CEZ Polska, do którego należy chorzowska elektrociepłownia, podkreślają, że przeprowadzone do tej pory kontrole nie wykazały uchybień.

„ (…) pomimo kontroli Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Katowicach, której przedmiotem były m.in. drobiazgowe oględziny wszystkich magazynów biomasy na terenie Chorzowa, nie wskazano żadnych nieprawidłowości, które nawet pośrednio związane byłyby z faktem transportu, magazynowania, czy też spalania przez CEZ Chorzów SA biomasy” – napisał Sebastian Włodarski, rzecznik prasowy CEZ Polska. 

Minimalizować, eliminować
Jak dodał, elektrociepłownia niezależnie od wyników kontroli podjęła również działania mające zminimalizować lub wyeliminować uciążliwości zapachowe. Wśród nich wymienił m.in. usunięcie z magazynów buforowych przy ul. Narutowicza oraz Królowej Jadwigi wysłodków buraków, które przy niekorzystnych warunkach atmosferycznych rzeczywiście mogą być źródłem nieprzyjemnego zapachu. Obecnie w tych miejscach przechowywana jest biomasa wyłącznie w postaci pelletów łuski ze słonecznika, która ma być najmniej podatna na emisję zapachów.

Jak poinformował rzecznik, obecnie na terenie głównego magazynu operacyjnego jest składowana biomasa w postaci wytłoków owocowych, liści i łodygi kukurydzy oraz pellet z łuski słonecznika, który wystarcza na 72 godziny spalania, natomiast w poprzednich miesiącach w związku z pandemią koronawirusa elektrociepłownia zmagazynowała dodatkowe ilości biomasy, aby w razie problemów zapewnić ciągłość produkcji.

„Jednocześnie Spółka CEZ Chorzów SA, kierując się chęcią poprawy stosunków z przedstawicielami lokalnych społeczności Starego Chorzowa i Osiedla Maciejkowice, informuje, że do końca września 2020 r. zostaną całkowicie zlikwidowane magazyny biomasy zlokalizowane na terenach dzierżawionych przez CEZ Chorzów SA. W efekcie od 1 października 2020 r. biomasa będzie magazynowana wyłącznie na terenie magazynu operacyjnego wchodzącego w skład części instalacji pomocniczej dla instalacji spalania paliw (czyli w skład układu podawania węgla i biomasy do kotłów) oraz w obrębie magazynu buforowego na terenie CEZ Chorzów SA przy ul. Królowej Jadwigi (teren po dawnej Elektrowni Chorzów SA)” – napisał Włodarski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o złożu Dębieńsko, transformacji Śląska i zagospodarowaniu wód kopalnianych

Co ze złożem Dębieńsko i JSW? Jak działa system aktywizacji zawodowej w górniczej spółce? Jaka powinna być transformacja naszego regionu? I jak zagospodarować infrastrukturę techniczną likwidowanych zakładów górniczych? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 26 czerwca. 

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.