Narodzony wśród soli. Górnicy z wielickiej kopalni powitali już Jezusa 101 m pod ziemią

1640343341 wieliczkapasterka2

fot: Rafał Stachurski

Znajdująca się na głębokości ponad 100 m kaplica św. Kingi stanowi przepiękną oprawę dla świątecznej modlitwy

fot: Rafał Stachurski

Pasterka w wielickiej kopalni to najpewniej pierwsza bożonarodzeniowa msza w Polsce, a może i na świecie. Pierwsza, bo odbywająca się zgodnie z górniczą tradycją w wigilijny poranek. Tegoroczną odprawiono dla niewielkiego grona pracowników Kopalni Soli Wieliczka, niemniej dzięki transmisji internetowej modlić się z górnikami mógł każdy.

- Mamy w sobie, jako dzieci Boże, szczególną świadomość i dumę: możemy mówić do Boga Ojcze – mówił w homilii arcybiskup Marek Jędraszewski. – Chrystus jest kluczem do zrozumienia tego, kim jesteśmy. On jedyny wie, co się kryje w naszych sercach – podkreślił metropolita krakowski. – Otwórzmy się na Chrystusa, na Dzieciątko, na Jego obecność i pozwólmy, aby nam błogosławił.

Na zakończenie uroczystej liturgii arcybiskupowi Markowi Jędraszewskiemu podziękował oraz życzenia wszystkim uczestnikom Pasterki złożył Prezes Zarządu Kopalni Soli Wieliczka Paweł Nowak. - - Przyjście Jezusa na świat ukazuje Jego bezgraniczną miłość. Miłość, która ma moc rozpalić nawet najtwardsze serca. Gdy nieskończoność Boga przyobleka się w ludzką ograniczoność, odradza się w nas poczucie godności, którą obdarzył nas Chrystus – powiedział Prezes Nowak.

Kopalnia Soli Wieliczka wita Dzieciątko rankiem 24 grudnia. Nietypowa pora podziemnej Pasterki wynika z górniczej tradycji.

W wigilijny poranek na wspólnej modlitwie spotykali się górnicy, którzy kończyli pracę i ci, którzy dopiero swoją zmianę rozpoczynali. W Wigilię w kopalni nie prowadzono już cięższych prac. Podziemne Pasterki bez przeszkód odprawiano nawet w czasach zaborów. Zakaz wprowadziły władze komunistyczne, ingerując tym samym w trwający co najmniej od XVII stulecia zwyczaj celebrowania w kopalni liturgii.

W wolnej Polsce wieliccy górnicy mogli na nowo podjąć modlitewną tradycję, zaś sama podziemna Pasterka stała się dla nich mszą szczególną, oczekiwaną, radosną, na którą – przed pandemią, zabierali swoje rodziny, przyjaciół, zapraszali wieliczan oraz turystów.

O wyjątkowości Pasterki w Kopalni Soli Wieliczka decyduje również miejsce, w którym się odbywa. Znajdująca się na głębokości ponad 100 m kaplica św. Kingi stanowi przepiękną oprawę dla świątecznej modlitwy. O cudzie Bożego Narodzenia, zresztą nie tylko od święta, a przez cały rok, przypomina znajdująca się w jej wnętrzu szopka. Figury w betlejemskiej stajence są z soli. Przed nimi były jednak drewniane, wykonane w roku 1903 przez Józefa Markowskiego, górnika, artystę-samouka. Z czasem zastąpiły je solne figurki autorstwa innego utalentowanego górnika Mieczysława Kluzka

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.