Narciarstwo: jest już wiosna, zawodów nie będzie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zawodom niezmiennie patronują Trybuna Górnicza i jej portal nettg.pl.

fot: Jarosław Galusek/ARC

"W związku z wysokimi temperaturami i pogarszającymi się warunkami śniegowymi jesteśmy zmuszeni odwołać zaplanowane na 15.03.2014 roku zawody narciarskie w slalomie gigancie o Puchar Prezesa Kompanii Węglowej S.A. w Katowicach" - podał organizator, Stacja Narciarstwa Cienków.

W niedzielę (9 marca) SN Cienków zakończenie sezonu zimowego 2013/2014. Powód: nie ma śniegu i nic nie wskazuje, by w najbliższym czasie w górach miało posypać.

W rywalizacji miały uczestniczyć reprezentacje kopalń i zakładów, wchodzących w skład Kompanii Węglowej oraz spółek powiązanych kapitałowo. Miały być także zawody z udziałem dzieci i małżonków pracowników oraz emerytowanych pracowników. Niestety. Nie w tym roku, a z pewnością nie w marcu lub kwietniu.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku najlepsi na stoku okazali się narciarze z kopalni Bolesław Śmiały. Drugie miejsce wyjeździli reprezentanci Marcela, a trzecie przypadło drużynie Jankowic. Indywidualnie najlepszy okazał się Franciszek Smusz z kopalni Marcel, który pokonał trasę w czasie 26.50 s.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

To porozumienie jest symbolem górniczej walki

Porozumienie Jastrzębskie 3 września 1980 roku było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym latem 1980 roku między władzą a robotnikami. Strajki na Śląsku, których efektem były ustalenia zawarte w Jastrzębiu, wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie. Dzisiaj uczczono tę niezwykle ważną dla kraju rocznicę.

Pamiętają o pacyfikacji kopalni Wujek. Wyrosną kolejne drzewa pamięci

Po wakacyjnej przerwie, Śląskie Centrum Wolności i Solidarności kontynuuje akcję sadzenia w szkołach drzew pamięci im. Dziewięciu Górników z Wujka. 

Rewolucyjne odkrycie: górnictwo na ziemi tarnogórskiej sięga czasów rzymskich

Górnictwo na terenie dzisiejszych Tarnowskich Gór i Bytomia rozpoczęło się znacznie wcześniej, niż dotychczas sądzono – już w II wieku naszej ery, czyli w czasach rzymskich. To kluczowe ustalenie polsko-niemieckiego zespołu badawczego, które zmienia dotychczasową wiedzę o początkach przemysłu wydobywczego na Górnym Śląsku. Poinformowało o tym Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT).

Były minister odpowiedzialny za górnictwo dzieli się tragicznymi wspomnieniami

- Zobaczyłem przerażający widok... cała rodzina karczmarza, którą znałem, leżała zamordowana na drabiniastym wozie przygotowanym do wywiezienia.  Obok byli liczni niemieccy żołnierze. To straszne przeżycie – wspomina w swej książce Zdzisław Doszla.