Namibia: Chińczycy zbudują wielką kopalnię uranu

Rządy Republiki Namibii i Chińskiej Republiki Ludowej w piątek (19 kwietnia) obwieściły uroczyście rozpoczęcie budowy nowej kopalni uranu Husab w Afryce.

Kopalnia w regionie Erongo, którgo uranowe rezerwy szacuje się na co najmniej 280 mln t i 20 lat wydobycia, ma kosztować - jak informuje namibijski portal www.newera.com.na - 1,2 mld dol. namibijskich (czyli ok. 130 mln USD) i będzie gotowa za rok a pierwszą rudę uranu wydobędzie w 2015 r.

Pełną wydajność produkcyjną kopalnia osiągnie w 2017 r., gdy z dwóch niezależnych odkrywek ruda uranu trafiać będzie do tradycyjnej obróbki metodą kwaśnego ługowania. To pierwsza bezpośrednia inwestycja Namibii w przemysł wydobywczy. Rząd ma w przedsięwzięciu 10 proc. udziałów, a pakiet kontrolny należy do państwowej chińskiej kompanii Guandong Nuclear Power Uranium Resources, która odkupiła go w zeszłym roku za 19 mld dol. namibijskich (ok. 2 mld USD) od Australijczyków.

Państwo namibijskie reprezentowane jest przez państwową kopalnię Epangelo, która zapłaciła za 10-procentowy udział ok. 195 mln USD. - Nie tylko rząd Namibii będzie korzystał na tym partnerstwie. Wiele lokalnych firm zarobi na dostawach usług dla nowej kopalni. Nasz rząd opowiada się za racjonalnym wykorzystaniem zasobów naturalnych kraju dla dobra Namibijczyków i cieszy się z partnerstwa z zagranicznymi inwestorami, na którym skorzystają obie strony - powiedział w piątek (19 kwietnia), podczas uroczystości otwarcia budowy kopalni Isaak Katali, minister górnictwa Namibii. Na miliardy dol. namibijskich szacuje się przyszłe wpływy z akcyzy za uran i podatków.

Szacuje się, że po ukończeniu kopalni zatrudnienie w górnictwie tego afrykańskiego kraju wzrośnie o 17 proc.. Planuje się 2 tys. miejsc pracy dla górników, 6 tys. zatrudnianych będzie okresowo, a przy budowie powstanie aż 8 tys. miejsc pracy w firmach kooperująch. Zakład wypracuje aż 5 proc. PKB. Ekport Namibii wzrośnie o 20 proc. Namibijskie zasoby rud uranu uznawane są za jedno z najważniejszych odkryć ostatnich lat. Produkcja kopalni ma wynosić 15,5 mln funtów uranu rocznie (ponad 7 tys. t).

Efekty wydobycia ulokują Namibię na liście największych światowych producentów uranu tuż za Nigrem, Australią i Kanadą.

Przy okazji otwarcia budowy kopalni minister Katali ostrzegł górników, by pilnie przestrzegali obowiązujących w tym kraju przepisów. - Mamy świadomość, że ministerstwo środowiska i turystyki zaakceptowało budowę i eksploatację kopalni, która będzie działać na chronionych przyrodniczo terenach. Tylko ściśle przestrzegając odnośnych przepisów na kolejnych etapach inwestycji, unikniemy szkód w delikatnym ekosystemie Namibii - powiedział Katali.

Jak podaje portal www.newera.com.na w relacji z ceremonii otwarcia budowy, Li Yigang, charge d'affaires Chin, podkreślił, że kopalnia przyniesie energetyczne, ale i społeczne korzyści w postaci olbrzymiego zatrudnienia i współpracy przemysłowo-handlowej. - Umiejscowienie wydobycia uranu w Namibii stworzy uczciwe i wydajne powiązania biznesowe dla dostawców zarówno krajowych, jak i zagranicznych - powiedział przedstawiciel Chin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.