Najwyżej w Polsce położona kopalni odkrywkowa bez oznak funkcjonowania

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia kwarcu na Izerskich Garbach nazywana była w przeszłości kopalnią w chmurach

fot: Tomasz Rzeczycki

Za niecałe dwa lata straci ważność plan ruchu najwyżej w Polsce położonej kopalni odkrywkowej w Górach Izerskich. W 2026 r. natomiast wygaśnie koncesja wydobywcza. Krajowa rekordzistka pod względem wysokości jest jednak kopalnią tylko na papierze. Faktycznie fedrowania nie ma już od dawna, a zabudowania zostały zdewastowane i częściowo rozebrane.

- Wyniki ostatniej kontroli przeprowadzonej 28 maja 2020 r. przez Okręgowy Urząd Górniczy we Wrocławiu wskazuje na brak prowadzenia robót górniczych. W wyrobisku nie odnotowano maszyn urabiających oraz środków transportu, brak było również śladów prowadzenia eksploatacji, jak i hałd urobku - informuje Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

- Tam się od dawna nic nie dzieje. Próbowano swego czasu lansować urządzenie tam ośrodka narciarskiego, ale chyba uznali, że to nierealne - dodaje dr hab. Jacek Potocki, profesor nadzwyczajny w Katedrze Zarządzania Strategicznego i Logistyki na Wydziale Ekonomii, Zarządzania i Turystyki wrocławskiego Uniwersytetu Ekonomicznego w Jeleniej Górze.

Kopalnia kwarcu Stanisław położona jest w Górach Izerskich na pograniczu Szklarskiej Poręby oraz gmin Mirsk i Stara Kamienica. Utworzono ją w szczytowych partiach góry Izerskie Garby (1084 m n.p.m.). Pierwszy kwarc na potrzeby hutnictwa zaczęto dostarczać w pierwszej połowie 1955 r., a od 23 września 1955 r. także dla potrzeb przemysłu ceramicznego. Obszar górniczy Stanisław wyznaczony został jednak 15 stycznia 1962 r. decyzją Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych. Gospodarzem kopalni były Jeleniogórskie Kopalnie Surowców Mineralnych w Szklarskiej Porębie. Urobek dostarczano ciężarówkami na najwyżej w Polsce położoną stację kolejową Szklarska Poręba Jakuszyce, skąd koleją trafiał do odbiorców.

W związku ze zmianami prawnymi, 29 kwietnia 1993 r. udzielona została koncesja wydobywcza na 10 lat na wydobywanie kwarcu żyłowego oraz kopaliny towarzyszącej, czyli skał metamorficznych łyszczkowo-gnejsowych. Ponieważ Kopalnie Surowców Mineralnych SA w Szklarskiej Porębie dokonały sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa kopalni Stanisław spółce Kwarce SA w Mikołajowicach, stwierdzono w 2001 r. wygaśnięcie koncesji. Jednocześnie Minister Środowiska 21 marca 2001 r. udzielił spółce Kwarce koncesji na 25 lat. Koncesja wyznacza obszar górniczy Stanisław II o powierzchni 325 489 m kw. oraz teren górniczy Stanisław II o powierzchni 1 704 874 m kw.

W kwietniu 2006 r. tygodnik Nowiny Jeleniogórskie informował, że po nabyciu kopalni Stanisław przez Dolnośląską Spółkę Inwetsycyjną SA, wchodzącą w skład KGHM, wydobycie kwarcu wstrzymano i skupiono się na pomyśle budowy wyciągu narciarskiego z Rozdroża Izerskiego na Izerskie Garby. Gmina Stara Kamienica uwzględniła ten pomysł w swoich planach zagospodarowania, ale nic z tego nie wyszło.

Jeszcze w 2010 r. widoczne były oznaki działalności zakładu górniczego. Turystów idących szlakiem prowadzących obok kopalni witała tablica informująca, że gospodarzem terenu jest Przedsiębiorstwo Budowy Kopalń PeBeKa Spółka Akcyjna z Lubina, Rejon robót Kwarce, Oddział kopalnia Stanisław. Stały też zabudowania służące do przerobu kruszywa, które później zostały usunięte.

Po spółce z zagłębia miedziowego kolejnym właścicielem najwyżej w Polsce położonej kopalni Stanisław został przedsiębiorca z Górnego Śląska - Zakład Wielobranżowy HEDAR Henryk Łożyński z Łazisk Górnych. Marszałek województwa dolnośląskiego decyzją z 11 grudni 2013 r. przeniósł na jego rzecz koncesję wydobywczą nr 3/2001, ważną do marca 2026 r. Obecnie ruch zakładu górniczego prowadzony jest (lub raczej: powinien być) na podstawie „Planu ruchu odkrywkowego zakładu górniczego Kopalnia kwarcu Stanisław na okres 01.07.2016 r.–30.06.2022 r.” zatwierdzonego decyzją Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu. Plan ruchu przewiduje możliwości czasowego wstrzymywania eksploatacji, np. w związku z trudnymi warunkami klimatycznymi na okres jesienno-zimowy oraz z powodu przerw w odbiorze surowca przez klientów.

Tutaj jednak mamy do czynienia z brakiem działalności górniczej w dłuższym okresie. Kopalnia jednak funkcjonuje. Budynki kopalniane zostały zdewastowane, miejsce nie jest ogrodzone i dostęp na teren kamieniołomu od strony szlaku turystycznego łączącego Wysoki Kamień i Rozdroże pod Cichą Równią jest swobodny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

PKP Cargo nie zawnioskuje do KNF o emisję akcji, która miała podwyższyć kapitał zakładowy

PKP Cargo odstąpiło od złożenia do KNF wniosku o zatwierdzenie emisji akcji serii N, która miała podwyższyć kapitał zakładowy spółki - podało w piątek PKP Cargo. W ocenie zarządcy masy sanacyjnej złożenie prospektu opartego na założeniach, które są obecnie analizowane, nie byłoby uzasadnione.