Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Największy w UE producent węgla kamiennego od początku aktywnie zaangażował się w prace nad europejskim projektem

fot: Maciej Dorosiński

W drugim projekcie uczestniczą trzy zakłady górnicze PGG – ruch Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit, ruch Bielszowice kopalni Ruda oraz ruch Rydułtowy kopalni ROW

fot: Maciej Dorosiński

Realizowany od 2008 r. projekt European Plate Observing System to największe przedsięwzięcie infrastrukturalne w naukach o Ziemi w Europie. Misją projektu jest integracja działań różnorodnych europejskich ośrodków badawczych i nowoczesnych metod naukowych dla obserwacji i zrozumienia procesów zachodzących w sposób naturalny oraz spowodowany działalnością człowieka na Ziemi i w jej atmosferze.

Niespełna trzy lata temu decyzją Komisji Europejskiej oficjalnie rozpoczęło działalność konsorcjum EPOS-ERIC. Skupia ono obecnie takie kraje jak: Belgia, Dania, Francja, Holandia, Norwegia, Polska, Portugalia, Słowenia, Włochy i Wielka Brytania. Jako obserwatorzy uczestniczą w nim również: Grecja, Islandia i Szwajcaria. Koordynatorem prac konsorcjum EPOS-ERIC jest Instytut Geofizyki PAN. W pracach związanych z projektem EPOS uczestniczy także Główny Instytut Górnictwa. Natomiast jedynym partnerem przemysłowym projektu jest Polska Grupa Górnicza.

– To już trzeci projekt, w którym uczestniczymy. Pierwszy w latach 2013–15 nosił nazwę IS-Epos. Uczestniczyła w nim kopalnia Bobrek w okresie, kiedy należała jeszcze do Kompanii Węglowej. To były podwaliny tworzenia ośrodków (centrów) gromadzenia danych. Utworzono wtedy wzór platformy cyfrowej dla wszystkich gałęzi projektu EPOS. W drugim projekcie trwającym od 2017 r. uczestniczą trzy zakłady górnicze PGG – ruch Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit, ruch Bielszowice kopalni Ruda oraz ruch Rydułtowy kopalni ROW. W ramach tego projektu, który zakończy się jeszcze w br., zajmujemy się zagrożeniem tąpaniami i oddziaływaniem wstrząsów na powierzchnię terenów – wyjaśnia Adam Barański, specjalista ds. tąpań, a zarazem koordynator projektu w PGG. 

Filary ochronne
Zaistniała więc możliwość dalszego kontynuowania badań, ale już skoncentrowanych na jednym rejonie, mianowicie kopalni ROW w obszarze zlokalizowanym na granicy ruchów Marcel i Jankowice. Dane zebrane w trakcie prowadzenia poprzedniego projektu skłoniły nas do wykorzystania potencjału instytucji naukowych, które z nami współpracują, do skupienia się na problemie zapewnienia bezpieczeństwa dla podziemnych wyrobisk górniczych, niezbędnych dla funkcjonowania kopalni, zlokalizowanych w tzw. filarach ochronnych.

– Chodzi o wypracowanie lepszych metod obserwacji i oceny stanu zagrożenia dla wyznaczonych „filarów” otoczonych polami eksploatacyjnymi. Kolejny, trzeci już projekt, pod nazwą EPOS-PL+, realizowany jest od stycznia 2020 r. w kopalni ROW, w rejonie jednego z wyznaczonych filarów. W rejonie tym obserwujemy systematyczny wzrost aktywności sejsmicznej wraz z rozwojem eksploatacji i zwiększaniem się jej głębokości, a jeszcze kilka lat temu teren ten postrzegany był jako słabo zagrożony – dodaje Adam Barański.

Naturalnie specjaliści z Polskiej Grupy Górniczej posiadają sporą wiedzę na temat tąpań oraz sposobów minimalizowania ich skutków, tym niemniej współpraca na szerszym polu, z wieloma instytucjami naukowymi, z pewnością przyniesie w tym względzie wiele nowych możliwości. Tym bardziej że w ramach projektu PGG otrzyma dostęp do nowoczesnej, specjalistycznej aparatury użyczanej przez centra badawcze. Zebrane tą drogą materiały, z jednej strony opracowywane będą przez naukowców z instytucji naukowych, a z drugiej właśnie przez specjalistów z PGG i zostaną wykorzystane do oceny stanu zagrożenia na danym terenie i doboru odpowiedniej profilaktyki.

Ciekawostką niech będzie fakt, że w ramach konsorcjum swoje badania prowadzi również Uniwersytet Wrocławski. W grę wchodzą pomiary geodezyjne z wykorzystaniem obserwacji satelitarnych.

– Zdjęcia są systematycznie wykonywane w celu obserwacji przemieszczań pionowych i poziomych terenów, pod którymi trwa eksploatacja. Pomiary będą pomocne przy śledzeniu osiadań terenów wynikłych z prowadzenia tej eksploatacji. Ułatwi nam to odpowiednie wyprzedzające zabezpieczania budynków oraz planowanie bezpieczniejszej eksploatacji w przyszłości – podsumowuje Adam Barański.

Warto dodać, że Polska Grupa Górnicza to bardzo ważny partner przemysłowy. Bez niego prawdopodobnie nie udałoby się nam wystartować i realizować całego projektu.

– W imieniu środowiska naukowego serdecznie dziękuję za zaangażowanie i współpracę – przyznał podczas jednego ze spotkań przedstawicieli instytucji tworzących konsorcjum EPOS prof. Stanisław Prusek, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa, będącego liderem projektu EPOS-PL+. 

Rozwój metod oceny i przeciwdziałania
Naukowcy podkreślają zaś, że największy w UE producent węgla kamiennego od początku aktywnie zaangażował się w prace nad europejskim projektem. Liczna kadra specjalistów zatrudniona w kopalniach i wieloletnia współpraca z nauką przyczyniła się do rozwoju metod oceny i przeciwdziałania negatywnym skutkom eksploatacji na środowisko. Spektakularnym osiągnięciem jest np. powstała z inicjatywy i we współpracy z PGG pierwsza na świecie Górnicza Skala Intensywności Drgań GSI-GZW, dla oceny oddziaływania wstrząsów górniczych na powierzchnię terenu, która została wniesiona do projektu EPOS.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.