Największe zagrożenie dla węgla...
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Dzięki udanemu lobbingowi Euracoal i jego członków, w tym ZPGWK, metan nie został uwzględniony na tym etapie - tłumaczy Brian Ricketts
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Jak w Unii Europejskiej mówi się o węglu? Odpowiada Brian Ricketts, sekretarz generalny Europejskiego Stowarzyszenia Węgla Kamiennego i Brunatnego EURACOAL..
W Unii zderzają się ze sobą różne stanowiska w tej kwestii. Niektóre z nich są bardzo radykalne i pokazują sytuację na zasadzie kontrastu, że coś jest czarne lub białe albo dobre lub złe. My staramy się to równoważyć i przedstawiać stanowisko, posiłkując się zasadą złotego środka. Oczywiście jesteśmy entuzjastami węgla i staramy się go promować. Jednak kreując swoje stanowisko, staramy się, by było ono zrównoważone. Opieramy swoje działania na analizie bieżącej legislacji, która naprawdę jest największym zagrożeniem dla węgla.
W naszych działaniach próbujemy pokazać, jak poszczególne propozycje mogą wpłynąć na branżę węglową. Żeby przyhamować te antywęglowe działania, pokazujemy, że stosując Czyste Technologie Węglowe i nowe rozwiązania technologiczne, można sprawić, że węgiel także będzie rozwojowy.
Czy rezygnacja z węgla może zaszkodzić unijnej gospodarce?
Nie ma co ukrywać, że jeśli tak po prostu z dnia na dzień wycofamy węgiel, to będziemy go musieli zastąpić jakimś innym paliwem, które będzie mogło posłużyć choćby do produkcji energii elektrycznej. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że są ropa i gaz ziemny, ale nie należy zapominać, skąd Unia Europejska importuje zasoby tego drugiego paliwa. Dlatego rezygnacja z węgla niesie ze sobą znaczny spadek bezpieczeństwa energetycznego Unii. Ponadto ceny energii drastycznie wzrosną. To wpłynie na gospodarki państw członkowskich i tym samym na unijną gospodarkę.
Polska jest największym producentem węgla w Unii Europejskiej, a przekleństwem węgla jest pakiet klimatyczny.
To fakt, pakiet klimatyczny jest destrukcyjny dla węgla. Polska w kwestii pakietu klimatycznego przyjęła dość twardą linię, ale z pewną perspektywą na przyszłość. Podstawą wszelkich ruchów w Unii Europejskiej są negocjacje. We Wspólnocie jest 27 państw i ich zróżnicowane interesy. Patrząc z tej perspektywy na pakiet klimatyczny, Polska blokując go, powinna postawić jeden istotny argument: "Dobrze, jesteśmy w stanie odstąpić od naszych warunków, ale musimy mieć coś w zamian". Polska powinna się przygotować na naciski ze strony innych państw, ale zmiana stanowiska może nastąpić tylko wtedy, jeśli zostanie przedstawione jakieś alternatywne rozwiązanie, korzystne dla Polski.