Największe elementy, które są opuszczane ważą ok. 200 ton

1571402390 tunel

fot: GDDKiA

Tunel drążony pod Świną, który połączy wyspy Uznam i Wolin, będzie miał długość 1,48 km (wizualizacja)

fot: GDDKiA

Trwa montaż pierwszych elementów maszyny, która wydrąży tunel łączący wyspy Uznam i Wolin w Świnoujściu (Zachodniopomorskie). Ważąca ponad 3 tys. ton maszyna pracę ma rozpocząć w marcu przyszłego roku.

Maszyna montowana jest w komorze startowej o długości ponad 100 m.

- Większa część maszyny TBM (Tunnel Boring Machine) jest w tej chwili na powierzchni, jest tutaj wstępnie montowana i przy pomocy dwóch dźwigów jest opuszczana w elementach składowych do komory, a w komorze jest składana w całość - powiedział w poniedziałek dziennikarzom kierownik budowy z firmy PORR Sławomir Skraba.

- Największe elementy, które są opuszczane (do komory startowej) ważą ok. 200 ton. Opuszczone jest już łożysko, czyli serce tarczy, teraz obudowujemy kolejne elementy i ta tarcza będzie dzień w dzień rosła - tłumaczył kierownik budowy.

Dodał, że w komorze nastąpią próby rozruchu tak, aby w marcu TBM mogła rozpocząć drążenie.

- Jesteśmy więc na kluczowym odcinku, od którego uzależniony jest sukces realizacji - zaznaczył Skraba. Wskazał, że realizowane są także pozostałe roboty: płyty denne i ściany szczelinowe na otwartych odcinkach tunelu oraz wykopy.

Montowana jest także stacja STP, stanowiąca zaplecze dla tarczy maszyny. Urobek z komory startowej - jak tłumaczył kierownik budowy - przez rurociągi będzie transportowany na zaplecze, a tam nastąpi oddzielenie urobku, który zostanie przetransportowany drogą wodną na pole refulacyjne.

- Terminarz jest obecnie zgodny z założonym harmonogramem. Maszyna przypłynęła w październiku, dzisiaj jest już montowana, czyli deklaracje wykonawcy się spełniają i to nas bardzo cieszy - powiedziała zastępca prezydenta Świnoujścia Barbara Michalska.

Dodała, że także koszty inwestycji utrzymują się na poziomie zgodnym z kontraktem i obecnie żadne zagrożenia nie są zgłaszane.

Gigantyczna maszyna o wadze ponad 3 tys. ton, długości 105 m i 13,4 m średnicy, powstała w Chinach. W październiku rozłożona na części przypłynęła do Świnoujścia; została rozładowana i przewieziona na plac budowy obok komory startowej na wyspie Uznam.

Maszyna TBM będzie w stanie wydrążyć maksymalnie sześć centymetrów tunelu w ciągu minuty. Drążąc będzie jednocześnie układała betonowe pierścienie obudowy składające się z segmentów. Szacuje się, że na dobę ułoży średnio 5-6 takich pierścieni, czyli przygotuje ok. 10-12 metrów tunelu - wynika z informacji magistratu.

Segmenty, z których składane są pierścienie obudowy, powstają w zakładzie wybudowanym na wyspie Uznam.

Inwestorem projektu jest miasto Świnoujście, a inwestorem zastępczym - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział Szczecin. Nadzór nad projektem pełni SWECO/Lafrenz. Wykonawcą jest konsorcjum PORR/ Gulermak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.