Najważniejszym problemem do rozwiązania jest szara strefa w gospodarce odpadami

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Niewłaściwe przetwarzanie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego przyczynia się do zwiększenia zanieczyszczenia powietrza

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nadzór państwa nad systemem gospodarowania elektrośmieciami, walka z "szarą strefą" oraz wprowadzenie edukacji w sprawie elektroodpadów - to część postulatów branży odpadowej i producentów AGD zawartych w opublikowanym w środę raporcie dot. elektrośmieci.

Raport został opracowany przez organizację odzysku ElektroEko we współpracy z organizacjami zrzeszającymi największych producentów sprzętu elektrycznego i elektronicznego w Polsce: APPLiA Polska - związkiem pracodawców AGD oraz Związkiem Cyfrowa Polska. Dokument wskazuje m.in. na najważniejsze i najpilniejsze wyzwania, jakie stoją przed branżą oraz przed nowym parlamentem i rządem w latach 2019 - 2023.

Autorzy raportu wskazują, że chodzi m.in. o prowadzenie przez państwo skutecznego nadzoru nad systemem gospodarowania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym, walkę z "szarą strefą", wprowadzenie nowych regulacji dotyczących ponownego użycia surowców wtórnych oraz wprowadzenie edukacji o postępowaniu z elektroodpadami.

Uznano, że najważniejszym problemem do rozwiązania jest "szara strefa" w gospodarce odpadami. Według wyliczeń podanych w raporcie, to strata dla budżetu ok. 750 mln zł rocznie z tytułu utraconych przychodów z podatków VAT, CIT oraz PIT. W ocenie branży konieczne jest wprowadzenie narzędzi i instrumentów prawnych, które pozwalałyby monitorować system oraz skutecznie kontrolować podmioty, które w nim funkcjonują. Jak dodano, ich brak powoduje, że nadal istnieje pole dla funkcjonowania nieuczciwych firm, które w rzeczywistości przetwarzają zużyty sprzęt jedynie "na papierze".

Po to, by realnie walczyć z "szarą strefą", potrzebne jest wdrożenie takich narzędzi informatycznych, które pozwolą na szybki i efektywny monitoring przepływu elektrośmieci oraz wykrywanie patologii w postaci np. ich fikcyjnych zbiórek - podkreślono. Według autorów raportu dobrym krokiem w tym kierunku jest wprowadzana przez resort środowiska Baza Danych o Odpadach.

Zaznaczono, że w krajowej i unijnej legislacji brakuje mechanizmów kontroli, np. w postaci obowiązkowych standardów i wytycznych regulujących proces przetwarzania oraz przygotowania do ponownego użycia zużytego sprzętu. W ocenie jego autorów, chodzi o systemowy nadzór nad przetworzonym sprzętem elektronicznym, który trafia ponownie na rynek, oraz nad tym, czy spełnia on normy bezpieczeństwa.

Z powodu braku obowiązku informowania o tym, że sprzęt został przetworzony i nie jest produktem oryginalnym, konsumenci nie wiedzą, co kupują - wskazano. "Konsumenci powinni mieć pełną świadomość, jaki sprzęt nabywają, np. dzięki właściwemu oznakowaniu i informacji przy sprzedaży takiego produktu" - czytamy w raporcie.

Doprecyzowania - jak dodano - wymaga proces odbioru elektrośmieci, które są oddawane przy dostawie nowego sprzętu. Autorzy opracowania postulują, by wprowadzić rozwiązania na wzór holenderskich, gdzie o zamiarze oddania zużytego urządzenia przy dostawie informuje się przy zakupie.

W opinii branży konieczna jest także edukacja na temat postępowania z elektrośmieciami. "Wiele zużytego sprzętu elektronicznego wciąż zalega w polskich domach, garażach czy piwnicach" - dodano.

- Zbierając rocznie kilkaset tysięcy ton odpadów odkrywamy w Polsce olbrzymią kopalnię cennych surowców zawierającą chociażby metale ziem rzadkich, tak potrzebne do zrealizowania skoku cywilizacyjnego naszego kraju. Duża rola należy tu do konsumentów, by odpowiednio postępowali z elektroodpadami - oddawali je do specjalnych punktów, a nie wyrzucali do kosza na śmieci. Bo tylko w ten sposób ZSEE ma szansę na drugie życie - ocenił cytowany w raporcie dyrektor Generalny APPLiA Polska Wojciech Konecki.(PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększone zainteresowanie unijnym programem "Droga do zatrudnienia po węglu"

Nieco ponad 2,2 tys. osób skorzystało lub korzysta obecnie z unijnego programu "Droga do zatrudnienia po węglu" - poinformował w czwartek prezes ARR Maciej Sytek. Z powodu wzrostu zainteresowania programem wstrzymany został nabór dla osób niezwiązanych z ZE PAK.

Motyka: Transformacja energetyczna - najsilniejszym motorem rozwojowym gospodarki

Najsilniejszym motorem rozwojowym polskiej gospodarki jest transformacja energetyczna; do 2035 r. nakłady na nią wyniosą bilion zł - przekazał minister energii Miłosz Motyka. Podkreślił, że zamierzeniem rządu jest, aby w tym procesie uczestniczyło jak najwięcej krajowych firm wykonawczych.

Zapasy gazu na Starym Kontynencie mniejsze niż zwykle o tej porze roku

Ceny gazu w Europie rosną, a inwestorzy zwracają uwagę na stan zapasów paliwa w magazynach na Starym Kontynencie w miarę zbliżania się zimy - informują maklerzy.

SGE ma list intencyjny z kanadyjskim partnerem ws. zarządzania SMR planowanymi w Wielkiej Brytanii

SGE SMR UK z grupy Synthos Green Energy podpisało list intencyjny z Origin Nuclear - spółką kanadyjskiego Ontario Power Generation - dotyczący utworzenia spółki joint venture, która będzie operatorem planowanych modułowych reaktorów jądrowych w Wielkiej Brytanii - podało w czwartek SGE.