Najważniejsze, by nie zgasło nam światło
\"Solidarność\" sektora energetycznego grozi strajkiem. Związkowcy obawiają się, że podczas skomplikowanego procesu zmian własnościowych w energetyce pracownicy stracą prawo do darmowych akcji. - Najważniejsze są pakiety akcji dla pracowników - mówi szef Sekretariatu Górnictwa i Energetyki \"Solidarności\" Kazimierz Grajcarek, dając do zrozumienia, że tylko to związkowców interesuje.
Ale miliony Polaków interesuje co innego - czy w naszych domach nie zgaśnie światło, czy nie będziemy za prąd płacić coraz wyższych rachunków Najważniejsze, by nie zgasło nam światło.
Polska energetyka wymaga ogromnych inwestycji, które pozwolą wytworzyć dodatkowe moce oraz zastąpić przestarzałe urządzenia i linie przesyłowe. Bez tego wkrótce zabraknie prądu. Wystarczy jedna spora awaria, by elementy systemu energetycznego zaczęły się przewracać jak kostki domina.
Na inwestycje potrzebne są pieniądze, których spółki energetyczne nie mają i nie ma ich też państwo. W dodatku nasza ledwie zipiąca energetyka musi sprostać wymaganiom ekologicznym Unii Europejskiej i rosnącym cenom nośników energii.