Najsprawniej niekoncesyjnie, w tradycyjnym modelu

1496228515 jacek szmit mib gov pl

fot: mib.gov.pl

Jacek Szmit obiecuje szybkie rozstrzygnięcie przetargu na budowę A1 Tuszyn-Częstochowa

fot: mib.gov.pl

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa spodziewa się, że przetarg na fragment autostrady A1 Tuszyn-Częstochowa zostanie rozstrzygnięty jeszcze w tym roku - poinformował w wywiadzie wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit.

- Najważniejszym z przetargów, które ogłosimy jeszcze w tym roku jest przetarg na autostradę A1 na odcinku Tuszyn-Częstochowa. Uważam, że powinien on zostać jeszcze w tym roku rozstrzygnięty" - powiedział Szmit.

Wiceminister przypomniał, że Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów postanowił, że odcinek ten będzie realizowany ze środków Krajowego Funduszu Drogowego, co przyspieszy realizacje całego projektu.

- Jest też decyzja Ministerstwa Finansów mówiąca o tym, że w ramach limitu Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 będziemy tę inwestycję finansować. Mamy też nadzieję, że przynajmniej częściowo będzie ona finansowana z funduszy europejskich, też w ramach limitu - powiedział wiceminister.

- W tym roku ogłosiliśmy wiele przetargów, spora ich część niebawem zostanie rozstrzygnięta, a następnie zawarte zostaną umowy z wyłonionymi wykonawcami. Szacujemy, że rok 2017 r. przyniesie umowy na ok. 300 km dróg ekspresowych - dodał Szmit.

Koszt budowy liczącego 80 km odcinka autostrady A1 Tuszyn-Częstochowa był szacowany wcześniej na około 3,6 mld zł. Planowano wtedy, że odcinek zostanie wybudowany w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Podmioty, które zgłosiły chęć budowy i z którymi podpisano umowę, nie były jednak w stanie zapewnić finansowania na realizację tej inwestycji.

- Przez kilka lat nasi poprzednicy przymierzali się, żeby realizować ten odcinek w ramach umowy koncesyjnej, czyli drogowej spółki specjalnego przeznaczenia. My zdecydowaliśmy, że najszybciej i najsprawniej zrealizujemy to w tradycyjnym modelu. Poza tym, co też ma ogromne znaczenie, po oddaniu tego odcinka drogi będziemy mogli czerpać pożytki jak opłaty z systemu Via Toll, z opłat eksploatacyjnych, opłat drogowych - powiedział wiceminister.

- Szacujemy, że łącznie ruch osobowy i ruch ciężarowy w dzisiejszych cenach wygenerowałby około 150 mln zł rocznie dochodu z opłat drogowych - dodał.

Wiceminister Szmit powiedział, że w tym roku zostanie ogłoszony też przetarg na drogę ekspresową S1 dla obwodnicy Węgierskiej Górki, oraz przetarg na obwodnicę Łańcuta w ciągu drogi krajowej nr 94.

Ponadto resort planuje, że zostaną ogłoszone drugie etapy przetargów drogi ekspresowej S19 na odcinku Lublin - Kraśnik i Nisko - Sokołów Małopolski. Zaplanowano też ogłoszenie drugiego etapu przetargu na drogę S61 Szczuczyn-Raczki, drogi ekspresowej S7 od granicy województwa małopolskiego do Krakowa, oraz dla obwodnic Warzymic, Przecławia i Iłży.

- Uważam, że w tych przetargach zostaną podpisane w tym roku umowy z wykonawcami - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

43 proc. firm pozytywnie ocenia warunki prowadzenia biznesu w Polsce

Warunki prowadzenia biznesu w Polsce jako korzystne i bardzo korzystne ocenia 43 proc. polskich przedsiębiorców - wynika z badania EY Barometr Przedsiębiorczości. Największymi barierami rozwoju pozostają biurokracja, silna konkurencja i niedobór wykwalifikowanych pracowników.

Te miejsca wypoczynku zawdzięczamy… przemysłowi

Przemysł na trwałe odmienił krajobraz Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Z czasem jednak część zdegradowanych, postindustrialnych terenów udało się odzyskać i nadać im zupełnie nowe funkcje. Dziś to popularne przestrzenie rekreacyjne, chętnie odwiedzane nie tylko przez mieszkańców regionu. Dokąd warto się wybrać w te wakacje?

Pieniądze na wyprawkę szkolną do wzięcia

Rodzice mogą już składać wnioski o wypłatę świadczenia z programu Dobry Start na wyprawkę szkolną dla dzieci. 300 zł przysługuje na każde uczące się w szkole dziecko w wieku do 20 lat, a jeżeli ma orzeczoną niepełnosprawność, to do ukończenia 24 lat. 

Chińczycy wykończą europejski przemysł? Jest raport w tej sprawie

Pół tysiąca osób każdego dnia traci pracę w europejskim przemyśle. Powodem jest chińska ekspansja – wynika z nowego raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców i Ośrodka Studiów Wschodnich.