Kraj: Głównym kołem napędowym polskiej gospodarki będą branże eksportowe

fot: Jarosław Galusek/ARC

Główny Urząd Statystyczny podał w poniedziałek, że produkcja przemysłowa w kwietniu w ujęciu r/r spadła o 6,4 proc., a m/m zmniejszyła się o 14,8 proc.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Aktywność w sektorze przemysłowym będzie poprawiać się w kolejnych miesiącach; w wakacje powinna znów rosnąć - ocenił Jakub Rybacki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS. Głównym kołem napędowym polskiej gospodarki będą branże eksportowe - dodał.

Główny Urząd Statystyczny podał w poniedziałek, że produkcja przemysłowa w kwietniu w ujęciu r/r spadła o 6,4 proc., a m/m zmniejszyła się o 14,8 proc.

Jakub Rybacki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego zwrócił uwagę, że taki wynik oznacza głębsze osłabienie niż w marcu (-2,9 proc.). Jest on dużo słabszy od rynkowych prognoz, które zakładały osłabienie o 3,3 proc. - dodał.

Jak zauważył, komentarz GUS wskazuje, że najsłabsze wyniki widoczne są w sektorze energetycznym oraz górnictwie - w obydwu przypadkach spadki przekraczały 10 proc. Również aktywność w przetwórstwie była wyraźnie niższa niż rok temu, m.in. z uwagi na słabe wyniki producentów dóbr trwałych oraz dużo mniejszy wzrost produkcji w motoryzacji - stwierdził analityk.

W ocenie eksperta PIE kolejne miesiące przyniosą odbicie aktywności w przemyśle - w wakacje produkcja powinna znów rosnąć. W maju wynik mocno wesprze różnica dni roboczych. Faktycznej poprawy spodziewamy się od czerwca - prognozuje. Dodał, że badania koniunktury wskazują na nieco lepsze oceny portfela zamówień, szczególnie eksportowych. Według niego pomoże to ponownie osiągnąć wzrost produkcji po II kwartale.

Zdaniem Rybackiego wzrost przemysłu w II połowie roku będzie jednak wyraźnie niższy niż w ubiegłych latach. To efekt wyraźnego spadku popytu na dobra trwałe w państwach Unii Europejskiej - stwierdził. Zaznaczył, że wyniki sektora dalej będą lepsze na tle regionu - ieżące prognozy wskazują, że produkcja wzrośnie w 2023 r. średnio o około 2 proc..

Jak podkreślił, w przypadku Niemiec, Czech czy Węgier wyniki zbliżone są do zera, a na Słowacji prognozowany jest 2-proc. spadek. Lepsze wyniki Polski to efekt inwestycji zagranicznych - skutkują one rozwijaniem nowych linii produkcyjnych w sektorze motoryzacyjnym czy np. w sektorze pomp ciepła - podsumował analityk PIE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…