Najlepszy wynik w dziejach kopalni w Złotym Stoku

fot: Tomasz Rzeczycki

Kolejka pasażerska przed wylotem sztolni Czarnej Dolnej w Kopalni Złota w Złotym Stoku

fot: Tomasz Rzeczycki

Około 226 tysięcy turystów w 2023 r. przyjęła Kopalnia Złota w Złotym Stoku. To już trzeci rok z rzędu, w którym zanotowano wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem.

W 2020 r. złotostocką kopalnię odwiedziło ponad 120 tys., rok później ponad 187 tys., a w 2022 r. ponad 213 tys. Ubiegłoroczny wynik jest najlepszym w dziejach kopalni.

- Nie mieliśmy problemów z turystami. Ludzie chętnie wydawali pieniądze i kupowali pamiątki. Mamy więcej turystów zagranicznych. Są i tacy, którzy kilka razy do nad przyjeżdżają, gdyż co roku dodajemy coś nowego. W tamtym roku przyjęliśmy sokolnika, który ma pokazy z ptakami- sowami, jastrzębiami, orłami - mówi Elżbieta Szumska, właścicielka większości udziałów w Przedsiębiorstwie Usług Turystycznych Kopalnia Złota sp. z o.o.

Złotostocka kopalnia pozostaje od kilkunastu lat znaczącym pracodawcą w skali liczącego kilka tysięcy mieszkańców miasta a także okolicy. W obecnym sezonie zimowym kopalnia zatrudnia 57 osób. Łącznie cały zespół obiektów, w skład którego wchodzi prócz kopalni także Sztolnia Ochrowa, Średniowieczna Osada Górnicza oraz pensjonat Złoty Jar, daje zatrudnienie zimą 120 osobom. Latem zatrudnienie jest większe.

Kopalnia nie jest nastawiona wyłącznie na generowanie zysku, lecz także stara się w miarę możliwości okazywać pomoc osobom potrzebującym. Przykładowo tuż przed świętami Bożego Narodzenia na terenie kopalni w restauracji zorganizowana została już po raz piąty wigilia dla osób samotnych.

- Był barszcz z uszkami, śledzie, ciasta. Była choinka i drobne upominki. Udział wzięło 13 osób - opowiada Elżbieta Szumska.

Kopalnia rud arsenu i złota w Złotym Stoku zakończyła wydobycie wiosną 1961 r. W późniejszych latach część wyrobisk podziemnych wykorzystywana była do transportu urobku ze znajdującego się nad kopalnią kamieniołomu oraz do poboru wody na cele przemysłowe. Do zwiedzania część kopalni przystosowano pod koniec XX wieku, a pierwsi turyści zwiedzili ją pod koniec maja 1996 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.