NEA: Reaktory SMR działają w Rosji i Chinach, najbardziej zaawansowany zachodni projekt to NuScale

1609848843 atom pixabay com

fot: pixabay.com

W opinii Ministerstwa Klimatu w realizacji Programu polskiej energetyki jądrowej za lata 2016-2019 administracja działała terminowo, natomiast opóźnienia były po stronie inwestora

fot: pixabay.com

Rosja i Chiny to kraje najbardziej zaawansowane w pracach nad reaktorami SMR, pierwsze z nich już działają - wynika z zestawienia działającej przy OECD agencji energii jądrowej NEA. Według NEA najbardziej zaawansowany zachodni komercyjny projekt to VOYGR firmy NuScale.

W zestawieniu, poświęconym małym reaktorom modułowym (Small Modular Reactor - SMR) Nuclear Energy Agency ujęła 21 projektów z całego świata, punktując je w sześciu kategoriach: licencjonowanie, lokalizacja, finansowanie, łańcuch dostaw, klienci oraz paliwo w skali od 1 do 6.

Najwięcej punktów - 30, zdobył rosyjski mały reaktor KLT-40S. Dwa takie reaktory, o mocy ok. 50 MWe każdy, umieszczone są na zakotwiczonej u brzegów Czukotki barce Akademik Łomonosow i działają od trzech lat.

Na drugim miejscu zestawienia, zdobywając po 28 punktów, znalazły się argentyński projekt CAREM i chiński ACP100. Pierwszy reaktor CAREM o mocy rzędu 30 MWe powstaje w Atucha w Argentynie, finansowany w całości przez rząd. Argentyńskie władze mają niewiążące porozumienia o współpracy dotyczącej także potencjalnego eksportu tej technologii z Boliwią i Indonezją. Pierwszy demonstracyjny egzemplarz chińskiego ACP100 od dwóch lat buduje państwowa firma CNNC.

Nieco mniej zaawansowane są prace nad innych chińskim SMR, oznaczonym ACPR50S. Powstaje on na jednostce pływającej, która docelowo ma służyć do zasilania platform wiertniczych chińskiego koncernu naftowego CNOOC na Morzu Żółtym.

W Chinach działa już inny SMR - HTR-PM. Jest to chłodzony gazem reaktor wysokotemperaturowy ze złożem kulowym. Jednak ze względu na to, że obecnie brak planów jego komercjalizacji, NEA oceniła go niżej od innych projektów.

Dwa najwyżej oceniane projekty zachodnie to reaktor VOYGR firmy NuScale oraz BWRX-300 firmy GE Hitachi Nuclear Energy. NuScale ma klienta na baterię reaktorów w Idaho Falls w stanie Utah w USA i ma ona powstać po koniec dekady. Reaktory projektu NuScale chcą też budować polski KGHM oraz rumuńska firma RoPower. NuScale stara się obecnie o pozytywny wynik przeglądu technologii u amerykańskiego regulatora NRC dla modelu VOYGR 77 MWe. Wcześniej forma uzyskała aprobatę NRC dla modelu 50 MWe, na którego nie ma klientów.

Z kolei pierwszy BWRX-300 ma powstać w kanadyjskiej elektrowni Darlington. Firma Ontario Power Generation ma ważną decyzję środowiskową, wystąpiła do regulatora z wnioskiem o licencję na budowę, a kanadyjski bank rozwojowy przyznał projektowi prawie 1 mld dol. wsparcia. Reaktory tego typu planuje budować PKN Orlen we współpracy z Synthosem. Wspólna spółka OSGE wskazała ostatnio siedem pierwszych potencjalnych lokalizacji. Klienci: OSGE, OPG i amerykańska firma TVA finansują także prace nad standaryzacją projektu BWRX-300.

Nieco niżej od BWRX-a NEA oceniła rosyjskie projekty RITM-200. Jest to rozwojowa wersja reaktorów z barki Akademik Łomonosow. Trwają prace nad kilkoma lokalizacjami na Syberii oraz na kolejnych jednostkach pływających. Pierwowzorem dla RITM-200 są reaktory napędzające rosyjskie lodołamacze.

W ocenie NEA w ciągu kilku lat powinny ruszyć pierwsze budowy innych, niżej ocenianych projektów SMR. To m.in. inicjatywy firm Rolls-Royce, X-energy, Kairos Power, Terra Power czy francuskiego EDF.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.