Gorąca woda geotermalna z nowego odwiertu ma być wykorzystywana głównie do ogrzewania budynków w gminie Szaflary i Nowym Targu

1507314552 szaflary geotermia pl

fot: Geotermia Szaflary

Geolodzy spodziewają się, że w Szaflarach temperatura wody na głębokości 5,3 km w tym miejscu może osiągać 130 st. C.

fot: Geotermia Szaflary

- Powstający w Szaflarach najgłębszy w Polsce geotermalny odwiert ma już ponad 2260 m głębokości, a prace wiertnicze zbliżają się do dolnych warstw fliszu podhalańskiego - przekazał wójt gminy Szaflary Rafał Szkaradziński. Docelowo odwiert ma osiągnąć głębokość 7 km.

Jak dodał Szkaradziński w rozmowie z PAP, ekipy wiercące najgłębszy w Polsce geotermalny otwór dotychczas nie napotkały większych problemów podczas prac, ale znaczna średnica wykonywanego otworu powoduje drobne opóźnienia w stosunku do pierwotnych założeń. Pierwsza sekcja odwiertu ma średnicę 24 cali i wraz z głębokością otwór się zawęża.

- Założenia nie zakładają, aby na obecnym etapie badać zasób wody. Według planu pierwsze badania parametrów wody będą wykonywane, kiedy odwiert osiągnie głębokość 2880 m. Spodziewamy się, że nastąpi to w połowie lipca - przekazał wójt Szaflar.

Wiercenie siedmiokilometrowego odwiertu geotermalnego zostało rozpoczęte w kwietniu bieżącego roku. Prace mają potrwać do połowy 2024 r. Na dnie odwiertu spodziewane jest źródło geotermalne o temperaturze nawet powyżej 150 st. C.

Celem wykonania odwiertu w Szaflarach jest rozpoznanie budowy geologicznej poniżej 5 tys. m i rozpoznanie tutejszych warunków termalnych. Prace wiertnicze odbywają się w trybie ciągłym - siedem dni w tygodniu na dwie zmiany. Podczas wiercenia tłoczona jest tzw. płuczka, która wynosi urobek na powierzchnię - tzw. zwierciny. Płuczka jest następnie oczyszczana i wykorzystywana ponownie.

Tuż obok wiertni powstał wielkich rozmiarów zbiornik zrzutowy, który będzie potrzebny na dalszych etapach. Do zbiornika zostanie odprowadzona woda termalna po osiągnięciu pierwszego interwału wodonośnego. Pierwsza warstwa wodonośna spodziewana jest na poziomie około 2900 do 3300 m, a kolejna na poziomie od 3800 do 4500 m.

Na głębokości 7000 m spodziewana jest granica niecki osadowej z podłożem granitowym. Eksperci spodziewają się, że na tej głębokości będzie zbiornik gorącej wody.

Gorąca woda geotermalna z nowego odwiertu ma być wykorzystywana głównie do ogrzewania budynków w gminie Szaflary i Nowym Targu. Brana jest też pod uwagę produkcja prądu. Całkowity koszt inwestycji to 132 mln zł. Prace w całości finansuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.