Najgłębszą jaskinią na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej jest Studnisko

fot: Krystian Krawczyk

Wejście do jednej z jaskiń w rezerwacie Sokole Góry

fot: Krystian Krawczyk

Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej poznano do tej pory około 1580 jaskiń. Większość do wielkich nie należy, zaledwie 156 ma długość przekraczającą 40 m.

Najgrubsze pokłady wapieni na tym terenie mają ok. 400 m grubości. Powstały za sprawą gąbek i sinic żyjących w morzu przed 150 mln lat. Ich wapienne szkielety przez miliony lat przekształciły się w twardą skałę. W jej pokładach erozja zrobiła swoje – pod ziemią drążyła jaskinie, na powierzchni kształtowała ostańce.

Najdłuższą jaskinią jest Wierna z wejściem w lesie nieopodal Ostrężnika w gminie Niegowa. Długość jej korytarzy to 1027 m, a głębokość – 30 m. Odkryto ją pod koniec lat 90. ub. wieku. Tym nielicznym, przed którymi rzadko jest otwierana wejściowa krata, ukazuje się piękna szata naciekowa – stalaktyty, pola makaronów i ryżowe, draperie i polewy z mleczka wapiennego.

Jaskinia jest też miejscem hibernacji nietoperzy. Kolejne dwie najdłuższe jaskinie to: Wierzchowska Górna o długości 975 m i głębokości 25 m oraz Szachownica I – 690 m i 12,6 m. Najgłębszą jaskinią na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej jest Studnisko – 75,5 m.

Znajduje się w Sokolich Górach nieopodal Olsztyna, w których jest ok. 50 jaskiń i schronisk skalnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.