Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Najczęstszą nieprawidłowością był brak świadectwa jakości

fot: Krystian Krawczyk

Technicznie badanie jakości węgla jest skomplikowane - wymaga pobór 600 kg węgla z różnych hałd i przewiezienie jej do laboratorium

fot: Krystian Krawczyk

Inspekcja Handlowa od końca 2018 r. skontrolowała 453 przedsiębiorców prowadzących składy węgla, 46 ze skontrolowanych firm nie przestrzegała regulacji dot. świadectw jakości - poinformował w poniedziałek, 1 lipca, PAP UOKiK.

Jak podkreślił, Urząd, 453 przedsiębiorców to jedna czwarta tych, którzy zostali zidentyfikowani jako prowadzący składy węgla.

"Zauważamy pozytywne efekty tych kontroli - ilość nieprawidłowości w zakresie świadectw w 2019 r. spadła w porównaniu z końcówką 2018 r." - zaznaczył UOKiK.

Jak podał Urząd, w 46 przypadkach trwają postępowania administracyjne za złamanie przepisów, kara może wynieść od 10 tys. zł do 25 tys. zł., gdy wartość paliwa stałego nie przekracza 200 tys. zł albo od 25 tys. zł do 100 tys. zł - gdy wartość paliwa stałego przekracza 200 tys. zł.

Najczęstszą nieprawidłowością był brak świadectwa jakości, w pozostałych przypadkach - jak zaznaczył UOKiK - Inspekcja Handlowa stwierdziła niewielkie uchybienia, jak nie podanie systemu certyfikacji lub innego dokumentu stanowiącego podstawę do uznania, że określony rodzaj paliwa stałego, dla którego wystawiane jest świadectwo jakości, spełnia wymagania jakościowe. Błędnie podawano rodzaj paliwa stałego, nie podawano daty i miejsca wystawienia świadectwa jakości, brakowało podpisu przedsiębiorcy wystawiającego świadectwo jakości czy oświadczenia, że paliwo stałe dla którego jest wystawiane świadectwo jakości spełnia wymagania jakościowe. Jak podkreślił UOKiK, przedsiębiorcy dostosowali się do zaleceń IH i poprawili świadectwa jakości.

Jednocześnie Urząd przypomniał, że w 2018 r. pieniądze na laboratoryjne kontrole jakości węgla zostały przyznane dopiero na 2019 r. z rezerwy celowej, a wcześniej IH sprawdzała świadectwa jakości. UOKiK podkreślił, że technicznie badanie jakości węgla jest skomplikowane - wymaga pobór 600 kg węgla z różnych hałd i przewiezienie jej do laboratorium. Urząd zaznaczył też, że przeszkodą we wcześniejszym uruchomieniu badań były wymagania określone w rozporządzeniu Ministra Energii - one trudne do zrealizowania, ponieważ na jedną z metod żadne laboratorium w Polsce nie miało akredytacji. Obecnie trwają prace nad zmianą rozporządzenia.

UOKiK zaznaczył, że mimo, iż nie czekając na zmianę rozporządzenia, ogłosił przetarg, dotyczący poboru węgla kamiennego i brunatnego, ale nikt się nie zgłosił. Drugi - na badanie węgla kamiennego - został rozstrzygnięty. Umowa została niedawno podpisana. Kontrola ruszy jak tylko zwycięzca przetargu będzie gotowy.

Polski Alarm Smogowy, w opublikowanej w czwartej analizie ocenił, że choć Inspekcja Handlowa przeprowadziła 353 kontrole, to nie pobrano ani jednej próbki, by zweryfikować jakość węgla. Według PAS, rzadko sięgano po sankcje karne, tymczasem sprzedaż węgla niespełniającego wymagań rozporządzenia jest przestępstwem zagrożonym karą grzywny do 500 tys. zł lub pozbawieniem wolności do trzech lat.

W raporcie napisano, że pomimo stwierdzenia w analizowanym okresie 126 nieprawidłowości, nałożono jedynie 12 kar po 10 tys. zł.

Według autorów kolejnym problemem jest brak na świadectwie jakości informacji o zawartości siarki w węglu. Wynika to - ich zdaniem - z błędnie sporządzonego rozporządzenia, które wydał minister energii i które wbrew ustawowym zapisom nie nakazuje umieszczania tego parametru na świadectwie.

Według PAS, jeśli Inspekcja Handlowa nie czuje się na siłach pobierać próbki węgla zgodnie ze skomplikowaną procedurą określoną w rozporządzeniu, to zadanie to może zlecić wyspecjalizowanym laboratoriom. Bez poboru próbek kontrola jest czysto teoretyczna, co może prowadzić do bezkarnej sprzedaży węgla niespełniającego norm - uważa oranizacja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.