Najbliższe tygodnie powinny sprzyjać odrabianiu strat przez złotego

 Najbliższe tygodnie powinny sprzyjać dalszemu odrabianiu strat przez polską walutę, zwłaszcza w otoczeniu, w którym poprawił się sentyment wobec aktywów ryzykownych - powiedział strateg rynków walutowych w PKO BP Arkadiusz Trzciołek.

W piątek na fixingu NBP euro kosztowało 4,6085 zł, a dolar 3,9268 zł. To znaczy, że złoty w minionym tygodniu osłabił się o ponad 0,6 proc. w stosunku do euro oraz o blisko 1 proc. wobec dolara. Jednak, jak powiedział PAP Trzciołek, złoty i tak odrobił część strat.

Pomimo istotnej przeceny złotego w pierwszej części minionego tygodnia, pary EUR/PLN oraz USD/PLN przesunęły się ostatecznie nieco poniżej ostatnich szczytów (najwyższe poziomy od początku kwietnia) i kończyły tydzień w pobliżu 4,60 oraz 3,93. Zakładamy, że najbliższe tygodnie powinny sprzyjać dalszemu odrabianiu strat przez polską walutę, zwłaszcza w otoczeniu, w którym poprawił się sentyment wobec aktywów ryzykownych. Sprzyjałoby to zejściu pary EUR/PLN w pobliże 4,58 oraz USD/PLN w stronę 3,90 - powiedział Trzciołek.

Jego zdaniem, w najbliższym tygodniu uwagę inwestorów na rynku walutowym przyciągnie publikacja danych o wrześniowej inflacji. Jak ocenia strateg PKO BP, wskaźnik wzrost cen we wrześniu utrzymał się w pobliżu 5,5 proc. odnotowanych w sierpniu.

Oprócz publikacji CPI, rynek oceni również minutes z ostatniego posiedzenia RPP. Wypowiedzi członków Rady wskazują, że istnieje wyraźny podział na jastrzębi i gołębi, gdzie jednak grupa optująca za brakiem zmian stóp procentowych (podająca za argument przejściowy charakter inflacji) jest wciąż w większości. W przyszłym tygodniu odbędzie się również dodatkowe (niedecyzyjne) spotkanie RPP - stwierdził Arkadiusz Trzciołek.

Dodał także, że dla złotego znaczenie będzie miało również posiedzenie Narodowego Banku Czeskiego, podczas którego główna stopa procentowa może zostać podniesiona nie tylko o 25 pb, ale nawet o 50 pb.

Kurs CZKPLN osiągnął w ostatnim tygodniu nowe szczyty, co odzwierciedla rozjazd polityki pieniężnej w Polsce i Czechach. Poza tym wśród czynników ryzyka dla PLN w przyszłym tygodniu znajduje się posiedzenie Trybunału Konstytucyjnego, który ma wznowić obrady w sprawie wyższości prawa krajowego nad unijnym. Eskalacja konfliktu z UE mogłaby wpływać na harmonogram dystrybucji środków z funduszu odbudowy - powiedział strateg PKO BP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.