Najbardziej uciążliwe dla środowiska są pojazdy z silnikami diesla

fot: Krystian Krawczyk

Polacy najczęściej ściągają auta od naszego zachodniego sąsiada. W ciągu ostatnich 10 lat zarejestrowaliśmy prawie pięć i pół miliona pojazdów z Niemiec

fot: Krystian Krawczyk

Smog w Polsce to nie tylko niska emisja, ciepłownictwo. Poważnym źródłem zanieczyszczeń jest transport, czyli pojazdy spalinowe. W polskich miastach na 1000 mieszkańców przypada obecnie więcej aut niż w wielu miastach Europy Zachodniej, dodatkowo są to często pojazdy stare i emitujące bardzo duże ilości zanieczyszczeń. Dyskutowano o tym podczas konferencji TOGETAIR 2020.

Najbardziej uciążliwe są pojazdy z silnikami diesla, odpowiadają one za znaczną część całkowitej emisji pyłu zawieszonego. Ogólnie, motoryzacja jest też głównym źródłem tlenków azotu oraz całej gamy tzw. lotnych substancji organicznych.

– Z badań, które przeprowadziliśmy na obecność tlenków azotu na ulicach Warszawy i Krakowa, wynika że nie ma właściwie punktu, w którym normy tlenku azotu nie były przekroczone - informuje Bartosz Piłat, ekspert Polskiego Alarmu Smogowego.

Zwraca przy tym uwagę, że oprócz tego, co wylatuje z rur wydechowych, mamy też do czynienia z pyłem pochodzącym ze startych opon i klocków hamulcowych.

- Problemem jest również ruch tranzytowy – samochody ciężarowe przeciskające się przez polskie miasta i miasteczka, ale również stare autobusy i busy, których tak wiele jeździ po naszych drogach oraz maszyny budowlane. Podobnie jak w przypadku niskiej emisji, obecnie nie ma w polskim prawie praktycznie żadnych przepisów, które umożliwiałyby skuteczną walkę z zanieczyszczeniami powodowanymi przez motoryzację – podkreśla ekspert.

Odpowiedzią na tę powszechną samochodozę i nadmiar spalin, a także kołem zamachowym polskiej gospodarki i szansą na cywilizacyjny skok do krajów najbardziej rozwiniętych i innowacyjnych miała być elektromobilność.

Co dziś jest największym wyzwaniem, by urzeczywistnić wizję miliona aut elektrycznych na polskich drogach w 2025 r.? Jak na ambitne cele patrzą dziś rządzący?:

- Ja jestem dużym optymistą, widząc rozwój technologii w Europie i na świecie, szczególnie technologii elektrycznych, ale też ogniw wodorowych. Myślę, że możemy być mile zaskoczeni, gdy rzeczywistość wyprzedzi nasze plany i osiągniemy znaczące przyspieszenie, tak jak mamy dziś z fotowoltaiką, która mimo pandemii spektakularnie się rozwija – powiedział Ireneusz Zyska, pełnomocnik rządu ds. OZE w Ministerstwie Klimatu.

Na Szczycie Klimatycznym TOGETAIR opowiedział też o naborze wniosków w trzech nowych rządowych programach, które mają wesprzeć rozwój elektromobilności.

– Jednym z nich jest Zielony Samochód, który zapewnia dofinansowanie do zakupu ekologicznego auta osobowego dla osób fizycznych. Dofinansowanie będzie na poziomie 18,5 tys. zł, a cały budżet programu to ponad 37,5 mln zł. Drugi program zapewni dofinansowanie do zakupu elektrycznego samochodu dostawczego. Maksymalne wsparcie wyniesie do 70 tys. zł, a budżet programu to 70 mln zł. Z kolei trzeci projekt to Koliber – taxi dobre dla klimatu, czyli nowy pilotażowy program Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W tym przypadku kwota dofinansowania do jednostkowego zakupu to 2,5 tys. zł, a cały budżet programu wynosi 40 mln zł – wyjaśnia wiceminister.

Rafał Rudziński, prezes firmy Robert Bosch podkreśla z kolei, że elektromobilności nie możemy postrzegać jako kwestii mody.

– To konieczność. Jeżeli zanieczyszczenia będą postępować w tym tempie co teraz, to zostawimy swoim dzieciom Ziemię, na której nie będzie się dało żyć. Ale musimy być też realistami, że nie jest tak łatwo, byśmy wszyscy przesiedli się do takich aut. Mamy w Polsce miliony samochodów z napędem konwencjonalnym. Co z nimi zrobić? Nie będzie łatwo przekonać wielu, by przesiedli się do bardziej kosztownych pojazdów. Może warto w takim razie zmniejszyć emisje również w tych samochodach, które już są na drogach, zamiast opierać całą elektromobilność na kupnie nowych, drogich aut w pełni zeroemisyjnych? – mówił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy zdezorientowani w sprawach klimatu i energetyki. Dezinformacja wykorzystuje obawy o ceny i miejsca pracy

Polacy nie tyle wierzą w jedną spójną fałszywą narrację, ile gubią się w sprzecznych informacjach o klimacie i transformacji energetycznej. Takie wnioski płyną z raportu „Dezorientacja klimatyczna”, przygotowanego przez Fundację Climate&Strategy, Instytut Spraw Publicznych oraz Fundację „Przeciwdziałamy Dezinformacji” FakeNews.pl.

Boom na zbrojenia to za mało. W Katowicach wskazano, co zdecyduje o przyszłości polskiego przemysłu

Wydatki na obronność są bezprecedensową szansą na transformację polskiej gospodarki. Inwestycje, obejmujące również rozwiązania dual i multi use, to impuls zdarzający się raz na kilkadziesiąt lat. Pozwolą rozwinąć bazę technologii, które będą funkcjonowały zarówno w warunkach ewentualnego konfliktu, jak i po nim. W Katowicach przedstawiciele administracji, przemysłu, wojska, finansów i nauki rozmawiali o tym, jak tę szansę wykorzystać – nie tylko na dziś, ale z myślą o dekadach.

Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności. Domański wicepremierem?

We wtorek Sejm odrzucił wniosek PiS o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Pozostanie on na stanowisku, a premier Donald Tusk zapowiedział, że wystąpi do prezydenta z wnioskiem o mianowanie Domańskiego na wicepremiera. Przeciwko wnioskowi głosowało 234 posłów, 204 było za odwołaniem Domańskiego, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą.